Nie, to nie jest wrak ze złomowiska. To 1300-konny dragster. Napędza go potężny diesel
Jednym z najbardziej charakterystycznych stylów tuningu są tzw. rat-rody. Większość aut przerobionych w taki sposób służy głównie do zwracania uwagi gapiów na zlotach, ale są też wyjątki. Jednym z nich jest „Burnie” - Chevrolet pick-up z 1945 r., który startuje w zawodach na 1/4 mili.
