Zapraszam na miks z Berlina, który miał być w weekend, ale nie zdążył być. To kontynuacja cyklu „w Niemczech nie ma już żadnych starych samochodów”.

REKLAMA
Nie ma już żadnych starych samochodów, bo wszystkie są oczywiście w Polsce. Przecież wiadomo, że wydrenowaliśmy rynek niemiecki do zera z diesli i gruchotów, a wszyscy Niemcy – tzn. ci, którzy nie przesiedli się jeszcze na rowery – jeżdżą samochodami elektrycznymi, prąd do nich produkując z trzepotania skrzydeł motyli (niem. Schmetterling). To powszechnie znana rzecz. A teraz chodźmy na wycieczkę po Berlinie, upewnić się że mieliśmy rację.
Miks z Berlina się zaczyna












































Zdjęcia: Łukasz Stolarski
Tymon Grabowski
Redaktor