REKLAMA

Zwykły obywatel jeździ nieoznakowanym samochodem. Mandaty w hurcie

Ludzie zaczynają się ostrzegać przed Teslą z okolic Konina. Samochód stał się narzędziem do wystawiania mandatów.

Zwykły obywatel jeździ nieoznakowanym samochodem. Mandaty w hurcie
REKLAMA

Kierowca Tesla wykorzystuje swoje auto jako narzędzie do karania innych kierowców. Zaczęli się już przed nim ostrzegać. Przemówiła jego „ofiara". Człowiek z Tesli ma nagrywać sytuacje drogowe i wysyłać policji udokumentowane zawiadomienia o ich wykroczeniach.

REKLAMA

Tesla z Konina

Ta Tesla ma poruszać się w okolicach Konina, a konkretnie między Kołem a Koninem. Według doniesień jednego z ukaranych policja z Konina miała otrzymać w zeszłym roku aż 200 wykroczeń od jej użytkownika. To już blisko wyniku jednego zawiadomienia na każdy dzień roboczy. Można mówić o działalności hurtowej. Ktoś się uparł nagrywać, zgłaszać i co mu zrobisz.

Na podstawie jego zgłoszeń ludzie mają dostawać mandaty. Podobno potrafi jechać za kimś i dokumentować serię wykroczeń, co ma przynosić skutek w postaci kilkunastu punktów karnych. Ma nie ograniczać się do nagrywania, ale również prowokować innych. Policja jego zgłoszeń nie może zignorować, każdym musi się zająć.

Dodatkowo robi to za pomocą Tesli, co może budzi dodatkową niechęć, bo z jakichś przyczyn ta marka potrafi polaryzować ludzkie opinie. Tesla wyposażona jest w system kamer rejestrujących obraz dokoła pojazdu, co trochę ułatwia rejestrowanie wykroczeń. Różni się to odrobinę od jeżdżenia ze zwykłym rejestratorem jazdy na przedniej szybie, ale tylko możliwościami rejestracji sytuacji drogowej z różnych kątów. Gdyby jeździł Fiatem Punto z kamerą na szybie, budziłby nieco mniejszą niechęć. A tak jest Teslarzem z narzędziem do robienia ludziom kłopotów.

Konfident w Polsce, przykładny obywatel w Nowym Jorku

Nazywają go konfidentem i życzą mu źle. Głosów poparcia jest niewiele. Z taką postawą to nie w Polsce. Coraz częściej w mediach społecznościowych karierę robią osoby, które nagrywają innych, gdy ci popełniają wykroczenia. Dodatkowym smaczkiem jest pokazywanie, jak się potem awanturują. Z nagrywania wykroczeń zrobiły się igrzyska dla ubogich. Z jeden strony miło popatrzeć jak piłkarz w SUV-ie pęka jak mała dziewczynka, z drugiej sytuacja jest nieco chora.

Człowiek z Tesli nawet nie szuka poklasku, nigdzie tego nie publikuje, jego motywacje pozostają nieznane. W kraju, gdzie ludzie nienawidzą nieoznakowanych radiowozów i uznają je prawie za tajną agenturę opresyjnego aparatu państwowego, donoszenie na innych kierowców raczej nigdy nie zyska wielkiego aplauzu.

W Nowym Jorku w pewnym momencie pojawił się temat płacenia zgłaszającym przypadki nieprawidłowego parkowania. Brzmi egzotycznie, ale wszyscy krytykujący człowieka z Tesli raczej ochoczo rzuciliby się na łatwy zarobek i hurtowo zaczęliby zgłaszać wszystko sami. Społeczeństwo elegancko skontrolowałoby się samo.

Ludzie kontrolujący siebie nawzajem

Przypadek człowieka z Tesli to na razie egzotyka. Ludzie nie donoszą na siebie nawzajem masowo, gdy popełniają wykroczenia drogowe. Pytanie brzmi, czy powinni? Nikt specjalnie nie kłóci się z tym, że należy przestrzegać przepisów. Bardziej złości się na losowość systemu, gdy to akurat na niego spadnie konieczność zapłacenia mandatu, bo innym się udało. To może działalność człowieka z Tesli jest słuszna?

Wystarczy jeździć przepisowo i nie będzie problemu - takie pojawiają się głosy w tej sprawie i podobnych - a problem człowieka z Tesli by nie istniał, gdyby nie łamano przepisów. Osoby czystego serca i sumienia nie muszą się bać, ale większość kierowców z Konina, którzy przeczytali o tym człowieku, wolałaby go na drodze nie spotkać.

Ale problem istnieje, bo społeczeństwo, w którym obywatele kontrolują się nawzajem, nie jest przesadnie zdrowe. Nie ma też osób, które nigdy nie złamały żadnego przepisu drogowego, jest to praktycznie niemożliwe. Nie do tego zresztą przepisy służą. One wyznaczają poziom, poniżej którego można karać, ale nie wyznaczają zasad moralnych i nie dzielą ludzi na dobrych i złych. Pomagają ustanowić ład. Może właśnie ładu pragnie Teslanin?

Ani dobre, ani złe

Czy tu w ogóle należy dokonywać oceny typu, czy takie zachowanie jest dobre, czy złe? Może raczej trzeba traktować taką działalność jako lekkie skrzywienie. Człowiek poświęca swój wolny czas, żeby karać innych kierowców. To się nie robi samo, trzeba jechać za kimś dłuższy czas, obrobić nagranie, sformułować zarzut, wysłać i jeszcze dalej korespondować, gdy coś idzie nie pomyśli oskarżającego. Nie każdy, a raczej mało kto, ma tyle samozaparcia, żeby się w to bawić.

REKLAMA

Nie ma wielkiego znaczenia, czy zgłaszane jest nieprawidłowe użycie kierunkowskazu, czy przekroczenie linii ciągłej. Czy Teslarz miałby większe prawo zgłaszać tylko naprawdę poważne wykroczenia i wtedy trochę byłby rozgrzeszony, a mniejsze powinien odpuszczać? Ludziom nie podoba się, że ktoś to w ogóle robi, przez co prawdopodobieństwo otrzymania kary minimalnie wzrasta. A to z nim w ruchu ulicznym jest największy problem. Trudno jest zostać ukaranym za przewinienia w ruchu ulicznym, żadna służba nie jest w stanie ogarnąć jego wszystkich elementów składowych.

Nie wiem też, czy władza jest szczęśliwa, gdy musi obrabiać te zgłoszenia. Nikt nie prosi o dodatkową robotę. Nijak nie wpływa to na poziom bezpieczeństwa na drogach. Miałoby, gdyby wszyscy polscy właściciele Tesli zaczęliby robić to samo. Na razie nie robią, ale o ile byłoby bezpieczniej na drogach, gdyby każdy nagrywał każdego i nie dałoby się nie włączyć kierunkowskazu bez natychmiastowej kary. O tym zapewne śni człowiek z białej Tesli.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-30T12:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T19:07:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T18:09:40+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T17:07:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T15:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T12:55:08+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T10:08:26+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T09:21:08+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T08:09:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T19:25:59+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T18:43:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T18:07:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T15:01:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T12:45:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T11:34:43+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T11:13:35+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T10:24:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-28T09:47:35+01:00
Aktualizacja: 2026-01-27T13:54:10+01:00
Aktualizacja: 2026-01-27T11:40:41+01:00
Aktualizacja: 2026-01-27T10:10:16+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA