Za znakiem D-7 też możesz stracić prawo jazdy. Jest jeden warunek
Od 3 marca utrata prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h grozi także poza terenem zabudowanym. Kierowcy muszą uważać nawet na trasach szybkiego ruchu.

Ostatnia nowelizacja ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym przyniosła duże zmiany dla kierujących. Wczoraj weszły w życie m.in. nowe zasady zatrzymywania prawa jazdy. Jak można się domyślić – obecnie dużo łatwiej stracić dokument, o czym zdążył się już przekonać ten kierowca.
Nie tylko w zabudowanym
Obowiązujące od 3 marca przepisy kodeksu drogowego wskazują, że policjant może zatrzymać prawo jazdy na 3 miesiące w przypadku stwierdzenia czynu polegającego na:
kierowaniu pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym lub na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym
Zgodnie z tym, co powyżej zacytowaliśmy, teraz z prawem jazdy można pożegnać się nie tylko w mieście, ale także poza nim, choć aby tak się stało, kierowca musi spełnić łącznie trzy warunki:
- minąć znak D-43 (koniec obszaru zabudowanego) lub D-7 (droga ekspresowa),
- jechać po drodze, na której ruch w obu kierunkach odbywa się na jednej jezdni,
- przekroczyć dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h.
W przypadku terenu niezabudowanego oznacza to jazdę z prędkością co najmniej 141 km/h (ograniczenie do 90 km/h), natomiast na drodze ekspresowej – co najmniej 151 km/h (ograniczenie do 100 km/h). W praktyce na wielu odcinkach dróg często obowiązują niższe limity (np. z powodu prac remontowych), więc nie trzeba wcale aż tak gnać, żeby stracić „prawko”.
Na autostradach oraz drogach ekspresowych dwujezdniowych, gdzie co do zasady kierowcy rozwijają największe prędkości, zatrzymanie prawa jazdy póki co nie grozi, podobnie jak na dwujezdniowych trasach poza obszarem zabudowanym. Przynajmniej na razie, bo nie można wykluczyć, że za jakiś czas ustawodawca zdecyduje się na dalsze zaostrzenie przepisów w tym zakresie.
Mandaty wszędzie są takie same
Bez względu na to, gdzie kierowca zostanie zatrzymany za przekroczenie prędkości, wysokość mandatu i liczba punktów karnych są stałe i – dla przypomnienia – tak wyglądają obecnie (wyższa kwota oznaczona * obowiązuje w przypadku tzw. recydywy, czyli drugiego mandatu za przekroczenie prędkości o ponad 30 km/h w ciągu 2 lat):
- do 10 km/h – 50 zł i 1 pkt karny
- 11-15 km/h – 100 zł i 2 pkt karne
- 16-20 km/h – 200 zł i 3 pkt karne
- 21-25 km/h – 300 zł i 5 pkt karnych
- 26-30 km/h – 400 zł i 7 pkt karnych
- 31-40 km/h – 800 zł/1600 zł* i 9 pkt karnych
- 41-50 km/h – 1000 zł/2000 zł* i 11 pkt karnych
- 51-60 km/h – 1500 zł/3000 zł* i 13 pkt karnych
- 61-70 km/h – 2000 zł/4000 zł* i 14 pkt karnych
- powyżej 70 km/h – 2500 zł/5000 zł* i 15 pkt karnych
A jak uniknąć kary za przekroczenie prędkości i utraty prawa jazdy? Mówi się, że najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze – wystarczy po prostu jeździć przepisowo i nie traktować ulicy jako prywatnego toru wyścigowego.
Więcej na temat ostatnich zmian w przepisach:



















