REKLAMA

Wojsko zakazuje wjazdu chińskim samochodom. Zostaw swoje Volvo w garażu

Polskie wojsko opublikowało listę chińskich samochodów, które nie będą mogły wjechać na parking położony przy jednostce wojskowej. Czytam listę i znajduję tam Volvo. Nadchodzą trudne czasy dla kierowców. Kiedy samochód jest chiński, a kiedy nie?

Wojsko zakazuje wjazdu chińskim samochodom. Zostaw swoje Volvo w garażu
REKLAMA

Polskie wojsko od jakiegoś czasu prowadzi krucjatę wymierzoną w chińskie samochody. Nie mogą wjeżdżać na teren baz wojskowych, bo istnieje obawa, że mogą szpiegować i monitorować otoczenie. Pojawiają się również zarzuty podsłuchiwania. Wprawdzie takie same zarzuty można postawić dowolnemu nowemu samochodowi, ale rozumiemy, że chodzi tutaj o kwestie elementarne. Gdy podsłuchuje nas chiński samochód, to jest to złe i niebezpieczne. Gdy robi to amerykański lub niemiecki, to metafizyka i spotkanie z absolutem.

REKLAMA

Listy wojskowe są dosyć zabawne, bo wiem z dobrze poinformowanego źródła, że takim Leapmotorem składanym w Chinach jak najbardziej można wjechać na teren niektórych jednostek, bo istnieje domniemanie, że skoro jest powiązany z koncernem Stellantis, to ryzyko jest znacząco mniejsze.

We Wrocławiu mamy natomiast całkowicie zabawną historię. Cmentarz Osobowicki znajduje się w pobliżu jednostki wojskowej, a bezpośrednio do niej przylega parking, który jest oblegany w okresie święta zmarłych. Wojsko udostępnia go odwiedzającym groby, ale w tym roku będzie weryfikować, kto może tam wjechać. Oberwało się chińskim autom. I Volvo.

REKLAMA

Nie wjedziesz Volvo na parking obok cmentarza. Zaklej kamery

Wojsko przedstawiło zasady poruszania się wokół cmentarza w okresie święta zmarłych. Parking na terenie Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu będzie dostępny dla odwiedzających groby 31 października i 1 listopada. Kierowcy wjadą na niego od ulicy Obornickiej.

Sztab Generalny Wojska Polskiego opublikował listę marek, które nie wjadą na teren parkingu. Są to:

  • AION
  • AIQAR
  • ARCFOX
  • AVATR
  • BEIJING (BAIC)
  • BESTUNE
  • BYD
  • CHANGAN
  • CHERY
  • CHERY FULWIN
  • CHERY NEW ENERGY
  • CHIREY
  • COSTIN
  • COWIN
  • DEEPAL
  • DENZA
  • DFSK
  • DONGFENG
  • DR
  • EXEED
  • EXLANTIX
  • FANGCHENGBAO
  • FARIZON
  • FAW
  • FORTHING
  • FOTON
  • FREELANDER
  • GAC
  • GEELY
  • GEELY GALAXY
  • GWM
  • HONGQI
  • HUAWEI
  • ICAUR
  • JAC
  • JETOUR
  • KING LONG
  • LEAPMOTOR
  • LEPAS
  • LEVC
  • LINGHUI
  • LUXEED
  • LYNK&CO
  • MAXUS
  • MG
  • NIO
  • OMODA/JAECOO
  • POLESTAR
  • QROS AUTO
  • RADAR
  • RELY
  • RIICH
  • SERES
  • SKYWELL
  • SOUEAST
  • SWM
  • VOLVO (wyprodukowane od 2010 r.)
  • VOYAH
  • XPENG
  • YANGWANG
  • YUTONG
  • ZEEKR
REKLAMA

Tak moi drodzy - nie wjedziecie tam nia MG, ani Omodą, nie macie czego szukać w Jaecoo i Chery, ale również musicie zostawić w domu swoje Volvo wyprodukowane po 2010 roku. Wojskowi będą sprawdzać również VIN pojazdu. Jeżeli będzie miał takie litery, to popij woda, nigdzie nie wjedziesz:

  • Y3-Y5 - Białoruś
  • L - Chiny
  • X3-X0 - Rosja
  • XS-XW - Rosja (byłe ZSRR)
  • oraz auta wyprodukowane w Korei Północnej, ale nie znam żadnego, może wojsko ma lepszy wywiad.
REKLAMA

Zatrzymajmy się na chwilę. Volvo faktycznie należy do Geely, chińskiego koncernu, ale modele, które są u nas w sprzedaży, nie powstają co do zasady w Chinach. Do nas trafiają wyroby z Gandawy, Göteborga i Charleston w Karolinie Południowej. Nawet Amerykanie nie zdecydowali się na zbanowanie Volvo, mimo że mają znacznie bardziej rygorystyczne podejście do kwestii bezpieczeństwa niż polskie wojsko.

Tymczasem u nas nie możesz wsiąść w XC60 i wjechać na parking przy cmentarzu. Przecież to absurd. Jednocześnie na liście nie ma Tesli, a przecież część modeli jest produkowana w fabryce w Szanghaju. To jednak nie przeszkadza wojskowym, bo przecież Tesla to amerykańska marka. A i zapomniałbym - Volvo nie mają VIN zaczynającego się od L. Magia, co nie?

REKLAMA
Volvo XC40 2027 - przód

Dalej robi się zabawniej. Weź ze sobą taśmę

Na teren jednostki nie możecie wjechać samochodem wyposażonym w wideorejestrator. Trzeba wyłączyć również kamery wspomagające parkowanie albo zalepić je taśmą. Służby mają nie wpuszczać nikogo, kto nie spełnia wymagań. Na wjeździe będą kontrole, a wojskowi i przedstawiciele służb skontrolują pojazdy pod kątem urządzeń rejestrujących, marek i numerów VIN. Będą również zapisywać numery rejestracyjne.

Dlatego, jeżeli wybierasz się na ten cmentarz i masz chińskie auto albo Volvo, to lepiej pojedź komunikacją miejską.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA