REKLAMA

Miał być up! w wersji SUV, a wyszedł większy T-Cross. Oto Volkswagen Taigun

Żeby zrozumieć o co chodzi, musimy przenieść się do 2012 r. Trzymajcie się.

volkswagen taigun
REKLAMA

Na wszelki wypadek podkreślę, że wyjątkowo nie zrobiłem literówki i nie chodziło o Volkswagena Tiguana. Chodziło jak najbardziej o zupełnie inny model - Taiguna, którego model studyjny zadebiutował w 2012 r. w Sao Paulo. Wyglądał mniej więcej tak:

REKLAMA

Czym miał być? Malutkim, naprawdę malutkim crossoverem, porównywanym przez niemiecki koncern swoją kompaktowością do modelu up!. Zaledwie 3,86 metra długości, 1,73 m szerokości, ale za to całkiem przestronne wnętrze (rozstaw osi 2,47 m) miały sprawić, że Taigun będzie ciekawą propozycją dla krajów, w których małe auta królują. Albo ze względu na ich praktyczne wymiary, albo ze względu na niższą od większych modeli cenę. Pod maską miał kryć się litrowy, 3-cylindrowy silnik benzynowy z serii EA211, generujący moc na poziomie 110 KM, rozpędzający niewielkie auto od 0 do 100 km/h w 9,2 s. Rozsądne parametry dla miejskiego auta.

W 2013 r. pojawiły się plotki, że model trafi do sprzedaży, przy czym głównie na rynki Ameryki Południowej czy Azji.

Później, w 2014 r. zaprezentowano wersję bliską produkcyjnej, która różniła się od poprzednika głównie dodaniem koła zapasowego na drzwiach bagażnika. Z przodu różnice były niemal niedostrzegalne:

Z tyłu wyglądał tak:

Lata jednak mijały, pojawiały się nawet kolejne zdjęcia i grafiki przedstawiające Taiguna, a model jakoś nie chciał trafić na rynek. Ostatecznie, w okolicach 2016 r., czyli już po wybuchu afery dieselgate, pomysł na produkcję tego modelu został ostatecznie zarzucony. Co ciekawe, sugerowano, że po części decyzja ta wynika z faktu, że Taigun jest za mały i nie będzie zbyt wielu klientów na takiego małego crossovera. Patrząc na obecną sytuację rynkową, śmiem wątpić, czy jest coś takiego jak zbyt mały dla klientów SUV/crossover. Albo za duży.

Teraz jednak Volkswagen Taigun powraca.

I jest... dużo mniej ciekawy, niż pierwotnie zapowiadano. Nie jest to już crossover nawiązujący wymiarami do modelu up!, a zamiast tego jest wymiarami blisko spokrewniony z najmniejszym europejskim crossoverem VW – T-Crossem. Mało tego - ma być wręcz od T-Crossa odrobinę większy, a do tego oferować większy prześwit (205 mm kontra 175 mm w europejskiej odmianie). Pod maską nie znajdziemy już z kolei pociesznego trzycylindrowca, ale czterocylindrowy silnik 1.5 TSI o mocy 130 KM. Nie ma też oczywiście mowy o obecności koła zapasowego na klapie bagażnika - zamiast tego po prostu wzięto mniej więcej to, co sprawdziło się w T-Crossie:

Żeby tradycja została podtrzymana, auto, które widzicie powyżej, nadal jest modelem studyjnym. Tym razem jednak sprzedaż faktycznie ma się zacząć już całkiem niedługo, a wersja produkcyjna będzie się pewnie różnić głównie mniejszymi felgami.

REKLAMA

I trochę tylko szkoda oryginalnego Taiguna.

Po części z racji zupełnie absurdalnego koła zapasowego montowanego na tylnej klapie, które nie służyłoby zupełnie do niczego, utrudniało dostęp, ale jednocześnie jakoś wyróżniało ten samochód na ulicy. Moda na udawanie crossoverami/SUV-ami terenówek jednak przeminęła na dobre, przynajmniej w tym segmencie. Poza tym jestem bardzo ciekawy, jak bardzo da się skurczyć SUV-a/crossovera i dalej odnieść z nim sukces rynkowy. Jak na razie przyjął się i Volkswagen T-Roc, i Volkswagen T-Cross, ale te miały dość standardowe wymiary. Zejście z rozmiarówką jeszcze niżej i obserwowanie, jak wchłonie to rynek, byłoby naprawdę fascynujące. A tak niestety nie będziemy mogli tego analizować - nie dość, że Taigun jest za duży, to jeszcze trafi pewnie tylko do Indii (tam został dziś zaprezentowany). Szkoda.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-14T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T12:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:02:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:55:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:51:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:43:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:37:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:08:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA