REKLAMA

A może by tak nowa Toyota Supra GR Meister of Nurburgring? No proszę bardzo!

Pogłoski o Suprze GRMN krążą od dawna, ale lata mijają, a najbardziej pikantnej Supry brak. Natomiast Motor1 twierdzi, że Toyota nie zrezygnowała z tego pomysłu. Ich zdaniem to nastąpi i to jeszcze przed 2025 r., bo potem pojawi się... elektryczna Supra.

Toyota Supra GR
REKLAMA
REKLAMA

Toyota Supra GR piątej generacji - na jej temat powiedziane zostało już chyba wszystko. Poznałem to auto w kilku wersjach i bardzo je szanuję. Nie jest tajemnicą, że ten model dzieli wiele rozwiązań technicznych z BMW Z4 oraz niektórymi niemieckimi modelami z serii M. W BMW, poza zwykłymi (i Competition) wersjami M doczekaliśmy się mocniejszych odmian M3 CS oraz M4 CSL - obie zostały wyposażone w silnik S58 wzmocniony do 550 KM. No to w sumie, dlaczego by nie wsadzić takiej wersji R-szóstki pod maskę Toyoty Supry Gazoo Racing Meister of Nurburgring? Dostępna jest nawet manualna skrzynia biegów zdolna obsłużyć tę jednostkę napędową.

Warto też przypomnieć, że Lexus LFA ma 560-konny silnik V10. Toyota z pewnością nie pozwoliłaby Suprze, aby była mocniejsza. Tym bardziej 550 KM brzmi w tym przypadku sensownie.

REKLAMA

Miałem ostatnio okazję przypomnieć sobie za kierownicą Toyoty GR86, jak to jest jeździć sportowym autem z manualną przekładnią i rozmarzyłem się. Wyobraziłem sobie 550-konną Suprę GRMN z ręczną skrzynią biegów. Wtedy to chyba nawet klienci oddani od lat Nissanowi GT-R zainteresowaliby się Suprą. Być może nawet kilka osób zrezygnowałoby z zamówienia Porsche 911 dla takiej Toyoty.

Plany Toyoty na Suprę

Nie mamy pojęcia, czy GRMN powstanie, ale i tak mamy dobre wieści. Motor1 jest zdania, że Toyota już podjęła decyzję o zastąpieniu Supry opartej na Z4 modelem nowej generacji. Obecnie sportowy samochód jest produkowany w austriackim mieście Graz przez firmę Magna Steyr, która montuje również dla BMW. Podobno Niemcy nie planują następcy dla Z4, a więc nowa Toyota prawdopodobnie będzie pozbawiona bawarskich korzeni.

REKLAMA
Toyota Supra GR
W drodze na spotkanie przejechaliśmy się wieczorem po obwodnicy Tokio. Tak to wygląda, prawda? Powiedzcie, że tak.

Toyota Supra GR zmieni się diametralnie

Zdaniem redaktorów z Wielkiej Brytanii następna Supra zachowa układ napędu na tylne koła, ale to tyle z klasyki, bowiem kolejna generacja będzie elektryczna i powstanie na odpowiednio przystosowanej wersji platformy e-TNGA. To może z tego powodu koncern testuje symulator zmiany biegów w autach elektrycznych? W sumie przydałby się takich bajer w kolejnych częściach Szybkich i Wściekłych do scen wyścigów.

REKLAMA

To byłoby brutalne, gdyby Toyota pokazała limitowaną, doskonałą i mocną Suprę GRMN, a chwilę potem stwierdziła, że to koniec. Fajnie, że wam się tak podoba nasza najmocniejsza Supra, ale kończymy z tym.

A może tak się wcale nie stanie? Przecież Toyota była nieugięta w kwestii tego, że ​​silniki spalinowe wciąż mają przyszłość w przemyśle motoryzacyjnym. Toyoto, może chociaż jakaś mocna hybryda?  Pożyjemy, zobaczymy, ale konkurencja w postaci Porsche zapowiedziała już, że 718 Boxster oraz Cayman będą elektryczne.

REKLAMA

Pamiętajmy również, że Lexus już jakiś czas wozi prototyp domniemanego elektrycznego następcy LFA po wystawach na całym świecie. Chodzi o koncept Electrified Sport. Ciekawe, jaką mocą będzie finalnie dysponował ten bolid, skoro teraz mocne elektryczne sedany mają już po 1000 KM, a elektryczne hipercary prawie dwa razy więcej.

Czytaj również:

REKLAMA
Krzysztof Kaźmierczak
Redaktor
REKLAMA
REKLAMA