REKLAMA

Popularna Toyota odświeżona. 22 lata to dopiero początek

Toyota HiAce generacji H200 właśnie przeszła drobny lifting. Choć ten model wprowadzono do produkcji w 2004 r., nikt nie planuje wysłać go na tamtą stronę rynku.

Popularna Toyota odświeżona. 22 lata to dopiero początek
REKLAMA

Kiedy staż rynkowy jakiegoś samochodu przekracza 10 lat, często taki model jest już nazywany "starym" czy nawet "archaicznym". Nieco więcej pod tym kątem uchodzi autom dostawczym - przypomnijmy, że obecna generacja Fiata Ducato i jego pochodnych skończy w tym roku okrągłe 20 lat, lecz nikomu to zanadto nie przeszkadza. Jeszcze starsza o dwa lata jest japońska Toyota HiAce (obecnie tak pisze się tę nazwę), z klasycznym układem napędowym i kilkoma ciekawostkami.

REKLAMA

Lifting przede wszystkim we wnętrzu

Po liftingu 22-letniego auta można by się spodziewać, że większość zmian dosięgnie karoserię, prawda? A no nieprawda - z zewnątrz ujrzymy jedynie nowe reflektory bi-LED. I tyle, można się rozejść.

Ale teraz schodzimy się z powrotem, bowiem znacznie więcej dzieje się we wnętrzu. Nowością w sferze wizualnej jest nowy, większy 8-calowy ekran dotykowy do obsługi multimediów, oraz 7-calowy wyświetlacz przed kierowcą. Dodano także nowocześniejszy panel sterowania klimatyzacją znany z nowszych Toyot - podobnie ma się sprawa z kierownicą.

Dzieje się także w wyposażeniu. System multimedialny HiAce'a rocznik 2026 jest kompatybilny z systemem Apple CarPlay i nawigacją satelitarną, oraz obsługuje kamerę 360. Dołożono także dwa porty USB-C czy podgrzewane przednie fotele. Największą ilością nowości może się pochwalić lista wyposażenia z zakresu bezpieczeństwa - autonomiczny systemem hamowania awaryjnego (AEB) z funkcją wykrywania pieszych, rowerzystów, motocyklistów i zderzeń czołowych na skrzyżowaniach, rozpoznawanie znaków drogowych, czy adaptacyjny tempomat.

Jeżeli to komuś nie wystarcza, to powiązane z Toyotą firmy oferują pakiety stylistyczne dla HiAce'ów, które mogą zrobić z nich bardzo zadziornie - jak na dostawczaki - wyglądające wozy. Są to zestawy m.in. GR Sport (zdjęcie poniżej) czy Modellista.

Przy okazji wspomnę o dwóch sporych wadach nadwozia HiAce: w Japonii nawet wersje towarowe nie mają drzwi skrzydłowych, tylko podnoszoną klapę, a także wszystkie są przeszklone - "blaszaki" wycofano parę lat temu. Choć dla nas to dziwactwo, to w Azji to tylko kolejny dzień w pracy.

Silniki bez zmian - pełen oldschool

W Japonii rolę podstawowej jednostki HiAce pełni dwulitrowa, wolnossąca benzyna o mocy 158 KM. Oprócz niej dostępny jest także turbodiesel o pojemności 2.8 l generujący 149 KM. Obydwa są połączone z sześciobiegową automatyczną skrzynią biegów. Bazowo napędzane są koła tylne, lecz w przypadku jednostki wysokoprężnej, można sobie wybrać napęd 4x4.

Kiedyś w Polsce sprzedawano Toyotę Hiace, jednak był to model z innej linii: historia dostawczej Toyoty ma dwie osobne linie - z silnikiem pod przednimi siedzeniami, oraz maksymalnie z przodu. My dostaliśmy tą drugą, a w Japonii, Azji Południowo-Wschodniej, Egipcie czy w Pakistanie oferowana jest taka, jak na zdjęciach. To podobny przypadek jak z Land Cruiserem - były duże Land Cruisery, sprzedawane głównie w USA i na Bliskim Wschodzie (u nas przez jakiś czas oferowane jako Land Cruiser V8), oraz mniejsze Land Cruisery Prado, które w Europie były "domyślnymi" Land Cruiserami.

Sprzedaż nowego HiAce w Japonii rozpocznie się w lutym. Ceny startują od 2,86 mln jenów, czyli ok. 66 tys. zł. Za podobnego rozmiarami Peugeota Experta europejską Toyotą Proace bez odliczania VAT-u musimy zapłacić ponad dwa razy więcej. Wybór wydaje się prosty.

Więcej o Toyotach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-19T11:28:45+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T11:03:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T12:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T11:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T18:31:40+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T17:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T09:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T20:22:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T19:21:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T17:34:59+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T16:26:50+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:23:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T10:41:26+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T08:59:49+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T11:05:56+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T10:53:45+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA