Chińczycy słyną z bardzo kreatywnego podejścia do praw autorskich. Lubi im się czasem zainspirować czyimś projektem. Zwykle kopiują auta z Europy czy USA, ale oto dowód, że oni nie znają punktu stop i kopiują nawet samych siebie. Zobaczcie tego elektryka.
Chińczycy mają lepszy motoblender od mojego. Zmiksowali Porsche z Ferrari
W ramach programu „nieciekawe wycieczki w nieciekawe miejsca nieciekawym samochodem” pojechałem dziś Cinquecentem do Piaseczna, zwanego Piaseczusets – to takie miasteczko pod Warszawą. Zupełnie nie spodziewałem się tam spotkać chińskiego klona innego auta. To mnie zainspirowało do wpisu.
Chińczycy są znani z kopiowania drogich samochodów europejskich i japońskich. Zaczynali od klonów Mercedesa W123, potem przeszli do Toyoty Land Cruiser, a niedawno wzięli się za europejskie SUV-y.