Walka z wtryskiem Fiata Argenty cz. 3: nowa nadzieja z Ameryki
Dotychczasowe opowieści o tym, jak mój Fiat Argenta utrudnia mi życie spotkały się z ciepłym przyjęciem, więc kontynuuję serię. Tym razem opowiem wam o tym, jak to do włoskiego samochodu, unikatowych części i instrukcji najlepiej szukać w Ameryce.
Życie z rzadkim gratem to wyzwanie. Znam już sprzedawców części w całej Europie
Fiat Argenta jest samochodem nie tylko starym, ale i rzadkim. Oto wrażenia z pierwszych tygodni serwisowania i kupowania części do unikatowego i zapomnianego włoskiego klasyka.
Ktoś wystawił dwa prawie identyczne Fiaty 132. Jeden jest 5 razy droższy od drugiego. Dlaczego?
Dwa prawie takie same Fiaty 132 wystawione przez tą samą osobę, ale jeden jest 5 razy droższy. Jak to możliwe i czy taki rozstrzał cenowy to anomalia, czy też normalne zjawisko rynkowe?