Pytanie na niedzielę: jakie są najgłupsze mity motoryzacyjne?
Zbliża się sezon świąteczny. Będziemy spędzać czas na rodzinnych zlotach z wujkami i szwagrami, którzy (jakżeby inaczej) są znawcami motoryzacji i wiedzą o niej więcej niż wszystko. Wysłuchamy po raz setny tych samych bzdur i mitów, którym nawet nie chce się już zaprzeczać.
