Japończycy mają chytry plan, wiążą się z Chińczykami
Sedan marki Nissan. Gdy to czytacie, wasze myśli prawdopodobnie wędrują 20-30 lat wstecz, do czasów modeli Primera czy Maxima. Przecież od prezentacji Qashqaia japońska marka postawiła wyłącznie na crossovery. I tak faktycznie było w Europie, ale w innych częściach świata „sedan Nissana” odradza się niczym Feniks z popiołów – i to w hybrydowej formie.


