REKLAMA

Nowe uprawnienia skarbówki na drodze. Trzeba wiedzieć, jak się zachować

Resort spraw wewnętrznych szykuje krótką poprawkę, po której pojazdy Służby Celno-Skarbowej dołączą do służb mogących poruszać się w uprzywilejowanej kolumnie. Jedno zdanie w rozporządzeniu, a na drodze skutek konkretny: masz im ustąpić i nie kombinować.

Nowe uprawnienia skarbówki na drodze. Trzeba wiedzieć, jak się zachować

Zmiana jest tak drobna, że zmieściłaby się na paragonie. Projekt zakłada dopisanie do listy uprawnionych służb Krajowej Administracji Skarbowej wykorzystywanej przez Służbę Celno-Skarbową. Tyle. Żadnych nowych syren czy zmian w cenniku mandatów. A jednak warto wiedzieć, co z tego wynika.

Obowiązujące rozporządzenie wylicza w pierwszym paragrafie, kiedy i które służby mogą jechać w uprzywilejowanej kolumnie. Do tej pory na liście byli między innymi policjanci, wojsko, straż pożarna, ratownicy, Straż Graniczna, Służba Więzienna i Służba Ochrony Państwa. Projekt dodaje tam przecinek i celników – dokładnie pojazdy KAS wykorzystywane przez Służbę Celno-Skarbową.

Projektowane dopisanie KAS dotyczy paragrafu 1 pkt 2, czyli sytuacji, w których przemieszczanie pojazdów jest niezbędne w związku z zadaniami dotyczącymi bezpieczeństwa i porządku publicznego albo obronności kraju. Nie po to, żeby naczelnik zdążył na obiad.

Skarbówka i tak miała koguty

To nie jest tak, że fiskus właśnie dostał niebieskie światła. Art. 53 Prawa o ruchu drogowym od dawna pozwala, żeby pojazd KAS w rękach Służby Celno-Skarbowej był uprzywilejowany. Nowość nie polega więc na przyznaniu Służbie Celno-Skarbowej prawa do używania pojazdów uprzywilejowanych, bo to KAS ma już od 2017 roku. Projekt dotyczy dopuszczenia tych pojazdów do określonych kolumn pojazdów uprzywilejowanych.

W uzasadnieniu projektu resort tłumaczy to konwojami. Celnicy wożą pieniądze, środki odurzające i dokumenty niejawne, a przy takim ładunku kolumna z pilotem z przodu i z tyłu bywa bezpieczniejsza niż pojedyncze auto grzęznące w korku. Trudno się spierać z tezą, że worek zabezpieczonej kontrabandy lepiej wieźć w eskorcie niż w zwykłym sznurze samochodów.

Chodzi też o ujednolicenie zasad. Skoro policja, Straż Graniczna czy Służba Więzienna mogą przy konwojach formować kolumny, to trzymanie celników poza tą listą wyglądało raczej na lukę niż świadomą decyzję. Teraz mają dostać to samo narzędzie i uprawnienia.

Ta lista była już zresztą zmieniana. W 2019 roku Biuro Ochrony Rządu zastąpiono w niej Służbą Ochrony Państwa, w 2021 roku dopisano m.in. siły zbrojne państw obcych, a w 2023 roku zespoły ratownictwa medycznego. Teraz na liście mają pojawić się pojazdy KAS wykorzystywane przez Służbę Celno-Skarbową.

Krótka powtórka, bo zaraz się przyda

Skoro uprzywilejowanych kolumn ma na drogach przybyć, wypada odświeżyć zasady. Kolumnę pojazdów uprzywilejowanych rozpoznasz po tym, że pierwszy i ostatni pojazd wysyłają niebieskie i czerwone sygnały błyskowe oraz sygnały dźwiękowe. I bardzo ważne: pojazdy pomiędzy nimi nie muszą mieć włączonych własnych sygnałów, żeby były traktowane jak pojazdy uprzywilejowane.

W takiej sytuacji masz dwa obowiązki. Po pierwsze, ułatwiasz przejazd, czyli usuwasz się z drogi, a w razie potrzeby stajesz. Po drugie, nie wciskasz się między jadące pojazdy. Taka kolumna to formacja, którą prawo każe zostawić w spokoju. Wyprzedzić ją wolno, ale wyłącznie poza terenem zabudowanym i tak, żeby nie wepchnąć się do środka. W mieście po prostu odpuszczasz.

Skarbówka w uprzywilejowanej kolumnie wygląda na political fiction, a jest tylko domknięciem stanu, w którym celnicy i tak wożą pieniądze oraz zabezpieczony towar. Dla ciebie zmienia się jedno: gdy zobaczysz czerwono-niebieską eskortę, robisz to samo co przy karetce – zjeżdżasz i przepuszczasz.

Kontrola i tak cię znajdzie. Nie musisz jej gonić.

Zdjęcie główne: siekierski.photo / Shutterstock.com

Paweł Staromłyński
Redaktor

Z wykształcenia i zamiłowania językoznawca i kulturoznawca, z pasji motocyklista szosowy i błotny. Przez blisko 20 lat pracował nad tłumaczeniami i lokalizacją treści dla największych firm z szerokiego wachlarza branż, na czele z automotive. Na koncie ma współpracę m.in. ze Światem Motocykli, jako autor i korektor. Fan motoryzacyjnej Japonii, chociaż prywatnie maltretuje swojego ukochanego Citroena C2 VTS (nie sprzeda, będzie robił). Z poczucia misji wspomaga organizacje pozarządowe w walce z dezinformacją.