REKLAMA

Porsche szykuje pogrzeb dwóch modeli. Nadzieje były płonne

Walka o spalinowe odmiany Porsche 718 Boxster i Cayman wyglądała jak odcinek serialu Ostry Dyżur. Elektrody, strzał z defibrylatora, pojawienie się pulsu, poprawa stanu i nagła zapaść. Niestety doktor Porsche wyszedł do bliskich i oznajmił, że pacjenta nie da się uratować.

Porsche szykuje pogrzeb dwóch modeli. Nadzieje były płonne
REKLAMA

Porsche właśnie zaprezentowało plany na najbliższe lata. Mam mieszane uczucia. Są dobrze znane hity, zapowiedź większej liczby SUV-ów, bo te idą jak złe, nowy hipersamochód będący następcą Porsche 918, a także zapowiedź spektakularnych modeli w przyszłości. Większość z nich ma być elektryczna, ale Porsche zapowiadało, że modele spalinowe nadal będą produkowane, bo jest na nie zapotrzebowanie.

REKLAMA

Było pięknie

Były piękne słowa, wspaniałe liczby kręcące inwestorów, bo ta prezentacja była skierowana do nich, ale w tej wizji brakowało Porsche 718 na benzynę. A przecież ledwo kilka miesięcy temu mówiło się, że Porsche wysłuchało klientów. Otóż pierwotnie popularny model miał występować w wersji elektrycznej. Serca fanów zamarły. Później Porsche dało trochę nadziei mówiąc, że zostawi spalinowy silnik w najmocniejszych wariantach.

Widzicie to zawsze było wyjście, ale jeździłem 718 z podstawowym dwulitrowym silnikiem i bawiłem się przednio, tak wspaniale zestrojone było to auto. A przy tym jego cena mieściła się w akceptowalnych wartościach, takich, do których da się dojść ciężką pracą. Odmiany z czterolitrowymi silnikami były drogie, ale za to oferowało dużo więcej. Później jednak pojawiły się plotki, że równoległe będą w sprzedaży silniki spalinowe i to w słabszych odmianach.

REKLAMA

Tańczyliśmy, radowaliśmy się. Świat odzyskał kolory, a Porsche 718 z silnikiem spalinowym zdawało się zmierzać ku wyzdrowieniu. Jednak to były typowe symptomy zbliżającego się końca. Opowiedzą wam o nich lekarze i pracownicy domów opieki. 718 dostała zapaści. Doktor z Porsche wyszedł i powiedział, że już po wszystkim, spalinowe 718 odeszło do lepszego świata.

Porsche 718 będzie wyłącznie elektrycznie

Redakcja Motor1.com zapytała Matthiasa Rautera, szefa komunikacji korporacyjnej Porsche o plany na spalinowe 718 i usłyszała, że firma nigdy nie potwierdziła, że w ogóle będą mieć klasyczne silniki. Dlatego nie ma żadnej informacji o anulowaniu produkcji, bo ta nigdy nie miała się rozpocząć. Porsche 718 będzie wyłącznie elektryczne. Klamka zapadła, kobyłka u płotu, Porsche locuta, causa finita.

REKLAMA

Saga pełna nadziei, oczekiwań, miłości i wizji lepszego jutra się skończyła. Lepsze jutro było wczoraj. Dzisiaj jest brutalna machina korporacyjna, która ma cel brzmiący po niemiecku SPORTWAGENSCHMIEDE 35 i nie zamierza się zatrzymywać. Elektryczne Boxstery i Caymany wyjadą na drogi w 2028 roku, otwierając tym samym nową historię modelu. Czy będzie lepsza? To się dopiero okaże, ale na pewno nie będzie spalinowa. Szkoda.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA