REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Felietony

Kobiety jeżdżą bezpieczniej niż mężczyźni. Raport ITS niechcący obala popularny mit

Przez parę lat czytałem, że samochody są rzekomo zaprojektowane dla mężczyzn i dlatego kobiety są w nich o wiele bardziej narażone na śmierć i obrażenia. Raport Instytutu Transportu Samochodowego twierdzi coś zupełnie przeciwnego.

26.05.2024
19:05
Kobiety jeżdżą bezpieczniej niż mężczyźni. Raport ITS niechcący obala popularny mit
REKLAMA

Z okazji Dnia Matki opublikowano raport na temat bezpieczeństwa jazdy kobiet i mężczyzn. Wynika z niego jednoznacznie, że kobiety jeżdżą bezpieczniej. W 2023 r. spowodowały tylko 23,7 proc. wypadków, a mężczyźni – 71,9 proc. Tak, to się nie sumuje do stu procent i zostaje 4,4 proc. wypadków, ale o tym już raport ITS nie mówi. Znalazłem dane, które mówią, że kobiety powodują jeden poważny wypadek raz na 6,7 mln przejechanych kilometrów, a mężczyźni – raz na 4,7 mln km.

REKLAMA

Tak czy inaczej, kobiety nie tylko dużo rzadziej powodują poważne wypadki, ale również mają znacznie mniejszą szansę wzięcia udziału w niebezpiecznym zdarzeniu drogowym. W przeliczeniu na kilometr ryzyko jest 2-4 razy niższe niż dla mężczyzn. Kobiety rzadziej giną (24 proc.) lub odnoszą obrażenia (42 proc.) w wypadkach drogowych, co trochę nie klei się z tym, co pisano na temat ryzyka w innym raporcie. Są to raporty na zasadzie: jeden ekspert powie tak, drugi ekspert powie inaczej.

Również wywody na temat podzielności uwagi i przestrzegania przepisów przez kobiety są wzięte z palca

To wszystko bzdury, durne generalizacje stworzone żeby mieć o czym pisać. Jedyna słuszna generalizacja jest taka, że kobiety są mniej skłonne do rywalizacji na drodze i po prostu chcą dojechać na miejsce. Nie mają więc w zwyczaju jeździć bardzo szybko i bardzo agresywnie. Po prostu jadą, toczą się razem z resztą ruchu, czasem tylko powodując stłuczkę lub parkingową obcierkę. Nie da się być sprawczynią poważnego wypadku, jeśli jedziesz tak jak wszyscy i masz minimalne choćby pojęcie o zasadach ruchu drogowego. Nie przeceniałbym znajomości przepisów ruchu drogowego u kobiet (u mężczyzn też nie). Z moich doświadczeń wynika, że znajomość przepisów u polskich kierowców ogranicza się do koloru świateł oraz do znajomości znaku „ustąp pierwszeństwa” i „STOP”. Reszta przepisów pozostaje przeważnie nieznana, każdy po prostu robi tak jak inni i ma nadzieję, że mu się uda.

Znajomość przepisów nie jest zresztą konieczna

Znałem kiedyś pewną starszą osobę, która zrobiła prawo jazdy w końcu lat 60. mając 21 lat i od tej pory po prostu jeździła. Nie miała pojęcia o przepisach, więc na wszelki wypadek jeździła wolno i ustępowała innym. Miała ze dwie obcierki z własnej winy i to wszystko. Niektórzy mówią, że nie da się jeździć samochodem, jeśli nie znasz przepisów ruchu drogowego, ale to nieprawda. Da się, tylko trzeba jeździć powoli i defensywnie, na tym polega odpowiedzialność.

Być może kobiety zrozumiały po prostu po co jest motoryzacja

Jest ona po to, żeby dojechać na miejsce względnie szybko i wygodnie, przy okazji nie zabijając siebie i innych. Nie jest po to żeby się ścigać i udowadniać sobie kto jest najszybszy, najlepszy i kto jest władcą drogi. Oczywiście są miejsca, gdzie ścigać się należy i tam rzeczywiście dominują męskie załogi, ale na drodze takie zachowania należy tępić. Widocznie jestem umysłowo kobietą, bo zgadzam się całkowicie z podejściem „dojechać w jednym kawałku”, a ścigać nigdy mi się nie chciało, głównie dlatego, że bałem się rozbić samochód.

Z całego tego raportu płynie jeden wyjątkowo prosty wniosek

Nie spowodujesz wypadku w którym umrzesz ty lub ktoś inny, jeśli będziesz jechać wolno. A im gęstszy ruch, węższa ulica, więcej pieszych i skrzyżowań – tym wolniej. To mniej więcej cała wartość, jaką z niego można wyciągnąć. Jeśli komuś wydaje się to głupie, skandaliczne i bezsensowne, to pewnie albo już spowodował wypadek, albo dopiero go spowoduje. No i w 2/3 przypadków będzie to mężczyzna. To jeszcze tylko poprosimy o odsetek kierowców pewnej konkretnej marki w tej grupie.

Czytaj również:

REKLAMA

Zdjęcie główne: Pexels

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA