Dacia Striker wyceniona. 92 900 zł za hybrydę ostateczną
Muszę przyznać, że jednak nie docenialiśmy rumuńskiego producenta – nowa Dacia Striker jest jeszcze tańsza, niż przypuszczaliśmy. Dostaliśmy właśnie pełny polski cennik tego modelu.

Długo wyczekiwana nowość Dacii wreszcie doczekała się szczegółów na temat polskiej oferty. Przypomnijmy, że pierwsze zdjęcia Strikera otrzymaliśmy w marcu, a oficjalna premiera tego modelu miała miejsce na początku lipca. Trochę wody w Wiśle od tego czasu upłynęło, więc bez przedłużania – od razu przechodzę do konkretów.

Nowa Dacia Striker od 92 900 zł
Dacia Striker to samochód, który najkrócej można opisać jako podniesione, kompaktowe kombi. Mierzy 462 cm długości, 182 cm szerokości i 153 cm wysokości, a jego rozstaw osi to 270 cm.
Jej kufer pomieści z kolei od 516 do 1217 l. Chyba że wybierzecie pełną hybrydę, to wtedy trochę mniej bazowo (431-469 l), ale więcej maksymalnie (1269 l).

Polscy klienci na start otrzymali od razu do wyboru pełną gamę. Dostępne są cztery wersje silnikowe i tyle samo wariantów wyposażenia.
Z palety jednostek napędowych można wybrać:
- Mild hybrid-G 140 – trzycylindrowy silnik 1,2 l, układ mild hybrid 48 V, instalacja LPG i 6-biegowa skrzynia manualna,
- Mild hybrid-G 140 auto – trzycylindrowy silnik 1,2 l, układ mild hybrid 48 V, instalacja LPG i 6-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa,
- Hybrid 150 4x4 – trzycylindrowy silnik 1,2 l, układ mild hybrid 48 V, 6-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa i napęd na wszystkie koła,
- Hybrid 155 – czterocylindrowy silnik 1,8 l, pełna hybryda i przekładnia automatyczna Multi-mode.
Jak więc widać, Dacia Striker jest oferowana z dowolnym źródłem napędu, pod warunkiem, że będzie to połączenie silnika benzynowego z jakąś formą hybrydyzacji. Ciekawostką w tym segmencie jest obecność wersji z napędem na obie osie.





Wersja Essential
- Mild hybrid-G 140 – 92 900 zł
W podstawowej odmianie Dacii Striker dostaniemy 17-calowe stalówki z kołpakami, manualną klimatyzację, zderzaki w kolorze nadwozia, reflektory ECO LED i tylne światła LED, zestaw wskaźników z 7-calowym wyświetlaczem LightVisio oraz system Media Display z 10,1-calowym ekranem dotykowym.
Do tego dochodzą jeszcze bogaty pakiet asystentów kierowcy, w tym m.in. adaptacyjny tempomat, tylne czujniki parkowania z kamerą cofania, elektrycznie sterowane i podgrzewane lusterka, dzielona i składana tylna kanapa oraz 5 punktów mocujących YouClip, do których można przyczepić różne funkcjonalne dodatki z katalogu akcesoriów.

Wersja Expression
- Mild hybrid-G 140 – 99 900 zł
- Mild hybrid-G 140 auto – 106 900 zł
- Hybrid 155 – 113 000 zł
- Hybrid 150 4x4 – 120 900 zł
Przenosząc się w cenniku o jeden szczebel wyżej zyskujemy szerszy wybór silników, a także, oczywiście, bogatszą specyfikację.
W tej odmianie można już liczyć na m.in. 17-calowe alufelgi, automatyczną klimatyzację dwustrefową z nawiewami na tył, klamki w kolorze nadwozia, fotel kierowcy z regulacją podparcia lędźwiowego, konsolę środkową z podłokietnikiem i schowkiem, elektrycznie składane lusterka oraz elektrycznie sterowany hamulec postojowy z Auto Hold.

Wersja Extreme
- Mild hybrid-G 140 auto – 115 500 zł
- Hybrid 155 – 121 500 zł
- Hybrid 150 4x4 – 129 500 zł
W wariancie Extreme gama silnikowa nieco się zawęża, ale zyskujemy m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, panoramiczny szklany dach, przyciemniane tylne szyby, elementy nadwozia w kolorze miedzianym, system Media Nav Live z nawigacją on-line na 8 lat i 6 głośnikami Arkamys 3D Sound, dostęp bezkluczykowy, fotele przednie z regulacją podparcia lędźwiowego oraz tylną kanapę z podłokietnikiem i systemem składania Easy Fold.
Do tego na liście wyposażenia seryjnego znalazły się jeszcze m.in. gumowe dywaniki podłogowe, system kontroli prędkości podczas zjazdu ze wzniesienia, światła przeciwmgielne z funkcją doświetlania zakrętów oraz 9 punktów mocujących YouClip.

Wersja Journey
- Mild hybrid-G 140 auto – 115 500 zł
- Hybrid 155 – 121 500 zł
Dacia Striker w wariancie Journey kosztuje tyle samo, co w odmianie Extreme nie bez powodu – specyfikacja obu wersji jest dość zbliżona. Tutaj także w standardzie są 18-calowe obręcze kół, przyciemniane szyby czy multimedia z nawigacją i lepszym nagłośnieniem, jak również karta hands free i 9 punktów mocujących YouClip.
Jednak zamiast szklanego dachu, systemu zjazdu ze wzniesienia, gumowych dywaników i miedzianych dodatków, w Journey mamy indukcyjną ładowarkę do telefonu, elektrycznie sterowaną klapę bagażnika, otwieraną bez użycia rąk oraz – tylko w Hybrid 155 – fotel pasażera z regulacją wysokości.

Wygląda na to, że Dacia znowu to zrobiła – dała światu więcej auta, za mniejsze pieniądze. Podejrzewam, że w biurach niektórych konkurencyjnych marek poranna kawa nie smakuje dziś tak dobrze, jak przed weekendem.
Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.