REKLAMA

Miały trafić na złom, a zamiast tego wylądowały na eBayu. Są tu chętni na części do Corvette?

120 uszkodzonych przez Tornado nowych Corvette miało trafić na złom, a tymczasem ich części znalazły się eBayu. Ktoś poszedł po rozum do głowy?

części do corvette
REKLAMA

Jak informowaliśmy już na naszych łamach - 10 grudnia przez Stany Zjednoczone przeszło tornado, które spowodowało śmierć 90 osób oraz straty liczone w miliardach dolarów. Jednym z obiektów, które stanęły na drodze niszczycielskiego żywiołu, była fabryka Chevroleta w Bowling Green w Kentucky oraz znajdujące się w tym samym miejscu muzeum. Tornado wywołało pożar oraz zerwało dach z fabryki, w wyniku czego do środka zakładu dostała się woda, która uszkodziła budowane tam najnowsze Corvette.

REKLAMA

120 nowych Corvette miało trafić na złom, bo doprowadzenie ich do stanu używalności było niemożliwe i zbyt ryzykowne pod względem ewentualnych roszczeń odszkodowawczych. Wszystkie uszkodzone samochody miały trafić do zgniatarki. Tak prezentowały się czekając na przyfabrycznym parkingu na ostatni transport w ich krótkim życiu.

Potwierdzeniem, że Corvette faktycznie trafiły na złom miały być zdjęcia, które regularnie pojawiały się w internecie.

części do corvette
Źrodło: GM Authority

Czytaj również: Filtr GPF - co to jest i czy jest się czego bać? Problemy i awarie

Tymczasem parę miesięcy później części do Corvette pochodzące ze zniszczonej partii trafiły na eBay

Serwis Corvetteblogger.com znalazł na popularnym w Stanach serwisie aukcyjnym eBay parę zastanawiających aukcji. Ich przedmiotem był składany dach oraz kierownica pochodząca z samochodu o zerowym przebiegu.

części do Corvette
Źródło: eBay

Gdy kliknie się w galerię, oczom ukazują się zdjęcia różnych Corvette w trakcie rozbiórki. Mają na szybach niebieski znak X, którym były oznaczone egzemplarze uszkodzone przez tornado.

części do corvette
REKLAMA
Źródło eBay. Zwróćcie uwagę na oznaczenia na tylnym błotniku — w takim samym stylu były oznaczone samochody na lawecie, które trafiły do zgniatarki

I teraz mam zagwozdkę. Czy firma ubezpieczeniowa, która nabyła samochody od Chevroleta (standardowa procedura przy wypłacie odszkodowania za takie straty) sprzedała co lepiej zachowane samochody firmom zainteresowanym późniejszą sprzedażą części? A może samochody od zgniatarki uratował plik dolarów wręczony pracownikowi obsługującemu złomowisko? Nie mam pojęcia, ale się cieszę. Nic mnie tak nie denerwuje jak marnotrawstwo, a części z tych samochodów mogą jeszcze długo posłużyć. Szkoda tylko, że sprzedający nie informuje o przeszłości tych elementów. Chociaż w sumie mnie to nie dziwi, też wolałbym siedzieć cicho.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-13T16:23:12+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T15:15:39+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T12:05:46+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T11:31:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T10:41:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T09:58:40+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T07:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T12:59:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T12:04:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T07:57:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T17:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T18:32:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T18:22:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T15:57:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T14:24:53+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA