Rząd zamawia, podatnicy płacą. Tym razem będzie to raptem 155 aut, ale za to jakich
Rząd reprezentowany przez Centrum Obsługi Administracji Rządowej (COAR) rozpisał przetarg na zakup nowych samochodów. Na liście jest ponad 150 aut, które muszą spełnić nie byle jakie warunki. Sam chciałbym wózek w jednej ze specyfikacji. Chodzi o dwadzieścia maszyn o mocy przynajmniej 270 KM, z napędem na cztery koła i systemem automatycznego parkowania. A to wszystko w limuzynie typu liftback. Kto by nie chciał takiego daily?
