REKLAMA

Nadchodzi rewolucja. Od stycznia rejestracja auta przez internet

Wszystko wskazuje na to, że już za chwilę będziemy mogli zarejestrować samochód przez internet, bez wychodzenia z domu, a tablice przyślą nam pocztą. Widzę tu jeden problem.

Nadchodzi rewolucja. Od stycznia rejestracja auta przez internet
REKLAMA

Polska stoi w awangardzie cyfryzacji usług administracyjnych. Cała Europa przygląda się mObywatelowi, w którym można załatwiać coraz więcej spraw, nasze urzędy płynnie przechodzą do sieci. Większość formularzy i wniosków jest dostępna online, a do tego otrzymaliśmy elektroniczną skrzynkę do kontaktów z urzędami.

REKLAMA

Nawet podatki lokalne opłacam w mObywatelu za pośrednictwem BLIK-a. Gdybym pokazał takie czary przeciętnemu Niemcowi, który nadal kocha faks, to nie uwierzyłby, że żyjemy w tej samej rzeczywistości.

Jednak nasze usługi cyfrowe przegrywały z wrogiem ostatecznym - wydziałami komunikacji. Tam cyfryzacja nie przyjęła się zbyt dobrze. Ustawodawca podkreślał, że to kwestia wagi czynności, jaką jest zarejestrowanie samochodu.

REKLAMA

Jednak kierowcy błagali o zmiany i wiecie co? Najwyraźniej modły zostały wysłuchane i szykuje się rewolucja w rejestracji pojazdów.

Samochód zarejestrujesz przez internet. Tablice przyjdą pocztą

Podczas trwającej w Warszawie konferencji CIRE PowerUP Radosław Maćkiewicz, dyrektor Centralnego Ośrodka Informatyki podzielił się ważną wiadomością:

REKLAMA

Od 18 stycznia 2027 roku mObywtael zyska nową funkcję - możliwość rejestracji pojazdu. Aplikacja i tak jest zintegrowana z CEPiK, ma nasze dane, jest uwierzytelniana, więc nie ma ryzyka.

REKLAMA

Jest jednak pewien zgrzyt - za dostarczanie tablic ma odpowiadać Poczta Polska. Tablice są za duże, żeby zmieściły się do skrzynki pocztowej, więc prawdopodobnie czeka nas fala awizo i wizyt w oddziałach. Trochę mnie to przeraża, bo czuję się tam jakbym przeniósł się w czasie. O wiele lepszym rozwiązaniem byłby paczkomat, ale podejrzewam, że państwo nie zdecyduje się na współpracę z prywatnym podmiotem.

Czekam na szczegóły rozwiązania, bo zapowiada się nieźle, ale obawiam się, że mogą być pewne ograniczenia, jak brak możliwości rejestracji samochodu z zagranicy. Najprościej byłoby ograniczyć funkcję do samochodów już zarejestrowanych w kraju.

REKLAMA

W dowodach rejestracyjnych znajdują się kody AZTEC, które przypominają kody QR. Ukryte są w nich wszystkie informacje o pojeździe. Część komercyjnych platform ogłoszeniowych już teraz umożliwia uzupełnienie danych o pojeździe na podstawie zdjęcia kodu.

A może rządzący mnie zaskoczą i mObywatel będzie kombajnem, który zastąpi wydziały komunikacji? Zobaczymy, ale przyszłość zapowiada się interesująco.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA