REKLAMA

22-latek driftując BMW M4 potrącił staruszka. Może nawet obetną mu kieszonkowe

Nie ma dnia, żeby do sieci nie trafiło nagranie z popisami kierowców, którzy ewidentnie nie powinni mieć dostępu do samochodów. W Nowym Sączu piesi muszą czuć się zagrożeni.

22-latek driftując BMW M4 potrącił staruszka. Może nawet obetną mu kieszonkowe
REKLAMA

Ostatnio mój redakcyjny kolega próbował przekonać nas, że Nowy Sącz to polska stolica szybkich i drogich aut, a co drugi 20-latek to tzw. banan, któremu rodzice kupili za drogie i za szybkie auto. Nie wierzyliśmy mu, bo łatwe finansowanie, nowe drogi rozwoju kariery, bilokacja w rodzinach lekarskich i brak sumienia w rodzinach deweloperskich, sprawiają, że w każdym mieście znajdzie się takich osobników.

REKLAMA

Niestety przegraliśmy ten spór, ponieważ właśnie do sieci trafiło nagranie 22-latka, który w biały dzień postanowił driftować BMW M4 na rynku.

REKLAMA

Driftował BMW M4 Competition na rynku w Nowym Sączu. Potrącił 73-latka

Nagranie pokazuje, jak doszło do wypadku:

REKLAMA

Kierowca BMW nie opanował auta i uderzył w słupki chroniące chodnik przed wjazdem. Gdyby nie one, zapewne skutki tego wybryku byłyby znacznie gorsze. Samochód uderzył w starszego mężczyznę, który trafił do szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowca został zatrzymany, trwają czynności w sprawie.

Co grozi kierowcy BMW M4 w Nowym Sączu?

Jeżeli prokuratura udowodni, że celowo wprowadził pojazd w poślizg, to konsekwencje będą surowe. Szkopuł w tym, że kierowca na pewno będzie twierdził, że to zdarzenie losowe, że nagle stracił przyczepność na kostce brukowej i próbował opanować pojazd. Jak ma dobrego prawnika, to da radę. Ale co w zasadzie mu grozi? Driftowanie zagrożone jest utratą prawa jazdy na 3 miesiące oraz grzywną od 1500 zł w górę. Mówi o tym art. 86c Kodeksu wykroczeń:

  • § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd mechaniczny, celowo wprowadzając go w poślizg lub doprowadzając do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu, podlega karze grzywny nie niższej niż 1500 złotych.
  • § 2. Jeżeli następstwem wykroczenia określonego w § 1 jest spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, sprawca podlega karze grzywny nie niższej niż 2500 złotych.
REKLAMA

Samo potrącenie pieszego to spowodowanie wypadku komunikacyjnego i kwalifikacja będzie zależeć od tego, ile pieszy spędzi w szpitalu. Do 7 dni będzie to wykroczenie, więc skończy się na grzywnie. Powyżej 7 dni będzie to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. W przypadku ciężkiego uszczerbku na zdrowiu mówimy o zagrożeniu karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Ale jeżeli potwierdzą się internetowe plotki, że to banan, to jedyne, co go czeka, to nowe BMW i pogrożenie palcem. Tak się podobno żyje w Nowym Sączu. Kolega mi mówił.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA