REKLAMA

Zapłacisz więcej za przestępstwo. Rząd zwiększa pięciokrotnie stawki

Rzad doszedł do wniosku, że obywatelom należy się solidna rewaloryzacja kar pieniężnych. Wprawdzie każdy wolałby rewaloryzację kwoty wolnej od podatku, ale tak się jakoś wylosowało, że na to budżet nie ma pieniędzy. Zasilicie go teraz hojnie.

Zapłacisz więcej za przestępstwo. Rząd zwiększa pięciokrotnie stawki
REKLAMA

Rewaloryzacja to piękne słowo, które niestety zazwyczaj towarzyszy nie temu, co trzeba. Chciałbym wam mówić o rewaloryzacji rent i emerytur, świadczeń socjalnych, kwoty wolnej od podatku itd. Niestety te rzeczy kosztują budżet państwa, więc opowiem wam o grzywnach, które pomagają go zasilić. Te właśnie zostały zrewaloryzowane.

REKLAMA

Rząd zwiększa stawki grzywny. Zapłaczesz, gdy usłyszysz wyrok sądu

O swoim sukcesie poinformowała Kancelaria Premiera:

REKLAMA

Sprawdziłem i faktycznie obecne stawki dzienne pochodzą z prehistorii, ale nie do końca jestem przekonany, że podwyżka powinna być tak drastyczna. Minimalna stawka rośnie dziesięciokrotnie, a maksymalna pięciokrotnie. Mówimy tutaj o dziennej stawce, która jest podstawą do obliczeń właściwej kary.

Sądy, orzekając kary grzywny, określają liczbę stawek dziennych przypisanych do określonego przestępstwa, a następnie ustalają wartość jednej stawki. Przy podejmowaniu decyzji biorą pod uwagę wiele czynników - dochody skazanego, sytuację rodzinną, majątek czy możliwości zarobkowe. Dlatego jedni dostawali za to samo karę 1000 zł, a inni 5000 zł.

REKLAMA

Liczba stawek dziennych w przepisach mieści się w zakresie od 10 do 540 stawek. W związku z tym po zmianach minimalna wysokość grzywny wyniesie 1000 zł, a maksymalna aż 5,4 mln zł. Kosmos.

Oczywiście rząd ma dobre wytłumaczenie: wartość pieniądza zmieniła się mocno na przestrzeni lat, więc 100 zł grzywny nikogo nie przestraszy ani nie zdemotywuje do popełnienia przestępstwa. 1000 zł może mieć lepszy współczynnik odstraszania.

Nie dajcie się nabrać na nagłówki

Widziałem takie, które twierdzą, że zmiana dotyczy mandatów. To wprowadzanie w błąd. Nowe stawki obowiązują wyłącznie grzywien, które są orzekane przez sądy w sprawach karnych. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby w przyszłości zająć się mandatami, ale na razie zdecydowano się na mniej powszechny krok.

REKLAMA

PS Zaraz mi ktoś napisze, że to opresja i jedną decyzją sądu można kogoś zrujnować. Mam na to niezawodny sposób: nie popełniaj przestępstw. DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ W TEJ SPRAWIE. REDAKTOR PAWEŁ GRABOWSKI.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA