REKLAMA

Lamborghini Urus sprzedaje się znakomicie. Magia marki działa

Pierwszy na świecie samochód typu Super Sport Utility Vehicle podbija rynek! Lamborghini Urus sprzedaje się o wiele lepiej niż przypuszczali jego twórcy.

Lamborghini Urus sprzedaje się znakomicie. Magia marki działa
REKLAMA

Urus miał być odpowiedzią włoskiej marki na obecny trend w motoryzacji, czyli SUV-y. Wygląda na to, że się udało. I o ile poprzedni rok był dla Lamborghini bardzo udany - sprzedali o 10% więcej aut niż w 2016 roku - to ten może być jeszcze lepszy. Wszystko za sprawą SSUV-a.

REKLAMA

Lamborghini Urus na fali

Dyrektor generalny Lamborghini Stefano Domenicali przyznał ostatnio, że sprzedaż Urusa już teraz przekroczyła oczekiwania. W dodatku kierowcy wydają na niego więcej niż zakładano. Podstawową wersję tego SUV-a można nabyć już a 200 000 dolarów, tymczasem średnia cena zakupy wynosi około 240 000 dolarów.

Zapowiada się świetny rok

Dzięki Urusowi Lamborghini spodziewa się sprzedać w tym roku jeszcze więcej samochodów niż w 2017, który i tak już był niezły. Domenicali zakłada, że uda się sprzedać nawet 5000 pojazdów (w porównaniu do 3815 w roku ubiegłym). W tym ponad 1000 Urusów, co oznacza że miesięcznie na SUV-a Lamborghini decyduje się ok. 100 klientów. Ta liczba może wydawać się śmieszna gdy spojrzy się na wyniki innych producentów, ale przypomnijmy że mowa o Lamborghini, o producencie który od swojego założenia wytworzył zaledwie ok. 30 000 aut.

Lamborghini Urus w pełnej krasie

Kto kupuje Urusa?

Dla wielu kupujących Urus to pierwsze Lambo, na jakie się zdecydowali. Takich osób jest aż 70%, a to oznacza, że decyzja o wyprodukowaniu takiego modelu zaowocowała powstaniem szerokiego grona nowych klientów. W dodatku jest wśród nich bardzo dużo kobiet, czego też się nie spodziewano. Urus na razie dostępny jest tylko w jednej wersji silnikowej – z benzynowym 4.0 V8 biturbo. Mamy nadzieję, że diesel nie jest planowany.

REKLAMA

Dużo nowych SUV-ów Lamborghini trafia też do krajów, które nie słyną z gładkich dróg, takich jak Rosja i Indie. Wysokość zawieszenia Urusa sprawia, że ​​powinien się sprawdzić na bardziej wyboistych asfaltach. Dlatego cieszy się aż taką popularnością w miejscach, gdzie supersportowe modele Lambo mogą się po prostu zawiesić. Poza tym jest to drugie w historii praktyczne Lamborghini: pierwszym było terenowe LM002.

Mercedes wyklucza SUV-y pod marką AMG. Tesla X jest bardzo szybka, ale nie jest sportowa i nie ma znaczka supersamochodu na masce. Próbę stworzenia samochodu tej klasy podjął kiedyś holenderski, efemeryczny wytwórca Spyker. Ciekawe, czy doczekamy się SUV-ów od Pagani i Koenigsegga.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-13T19:18:44+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T19:02:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:55:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:51:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T17:43:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:37:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:08:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T13:40:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:44:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T10:22:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:06:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T16:27:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:14:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:47:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T11:10:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T08:51:45+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T20:01:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:45:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T19:24:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T18:38:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T17:05:38+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:52:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T15:18:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-11T13:59:47+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA