Możesz kupić ciekawe kombi. W opcji jest zmiana wersji nadwozia
Aukcje samochodów powypadkowych to dość niszowe źródło poszukiwania ciekawych gratów, ale okazuje się, że i tutaj można znaleźć coś niespotykanego. Tyle, że po wypadku, ale niedużym.

Tym nietypowym gratem jest Daihatsu Applause w niespotykanej wersji kombi. Albo inaczej: jest to Daihatsu Applause, które zostało przebudowane na wersję kombi. Samochód trafił na aukcję powypadkową, prawdopodobnie w efekcie wystąpienia szkody całkowitej. Niemniej, uszkodzenia nie wyglądają na niemożliwe do wyprostowania, a swoje zrobiła zapewne nieznaczna wartość pojazdu przed zaliczeniem dzwona.
Patrząc na poziom zainteresowania, raczej nie ściągnął rzeszy swoich fanów, ale jako przedstawiciela grupy rzadkich i niespotykanych wozów, warto upamiętnić dla potomności fakt jego pojawienia się na rynku.

Nie jest to oryginalne kombi, lecz konwersja z liftbacka
Zacznijmy od wyjaśnienia - Daiharsu Applause, chociaż do złudzenia wygląda jak typowy sedan, ma pięcioro drzwi i nadwozie typu liftback. Inny przykład takiego fake sedana to Seat Toledo pierwszej generacji. Nie zbaczajmy jednak z tematu, bo nie po to się tutaj spotkaliśmy.

Licytowany model Applause oryginalnie powstał jako liftback, natomiast kombi został w rezultacie przebudowy. Chociaż słowo “przebudowa” jest nieco na wyrost, ponieważ cała operacja polegała na wymianie klapy bagażnika. Podobne rozwiązania stosowano m.in. w Volvo serii 400 albo wielkim Renault 25.
Tylna klapa unosiła się tak samo, jak w liftbacku
Cała rzecz polegała na tym, że nowa klapa tworzyła z bryły samochodu typowy prostopadłościan, aczkolwiek wpisywała się w ślad wycięty pod tę fabryczną. Efekt był taki, że do góry unosił się niemal cały odwłok samochodu, jak w samolocie transportowym.

Oczywiście, aby wszystko nie spadło właścicielowi na głowę, klapę podpierano na wzmocnionych siłownikach teleskopowych. Niemniej, konstrukcja samej pokrywy wykonana była z włókna szklanego wypełnionymi szybami z pleksiglasu. Było lekko, ale nie na tyle lekko, aby seryjne siłowniki dały sobie radę.
Oprócz tej wersji, była też druga, bardziej finezyjna, produkowana w Belgii
“Produkowana” to może nie, bo wóz ten powstał w niewielkiej liczbie egzemplarzy, ale fakt pozostaje faktem, że była też druga interpretacja Daihatsu Applause w wersji kombi. Tym razem było w nim znacznie więcej kombi, niż w pokazanej powyżej.
Za budowę odpowiedzialna jest belgijska firma EBS, która prawdopodobnie podpisała się również pod plastikową nadstawką. Trudno mi jest jedno i drugie autorstwo jednoznacznie potwierdzić, ponieważ mało jest informacji na ten temat.

Tak, czy inaczej, w tym przypadku mamy do czynienia z radykalną zmianą samej karoserii, tak że tylna klapa wygląda dokładnie tak, jak w każdym tradycyjnym kombi, czyli unosi się sama ściana tylna i nic więcej.
Samochód na licytacji nadal jest zwykłym Daihatsu Applause, ale przynajmniej jest “jakiś”
Pewną ciekawostką może być jeszcze fakt, że według opisu na stronie aukcji jest to egzemplarz z 1989 roku, a więc z pierwszego roku produkcji. Może być to prawda, ponieważ samochód pochodzi jeszcze sprzed liftingu dokonanego w 1992 roku.

Oryginalna klapa z liftbacka, dorzucona w cenie, jeżeli komuś kombi się znudzi.
Tak że, jeżeli szukacie głupiego kombi, którego nikt nie ma, bo jest kompletnie bez sensu, może być to propozycja godna rozważenia.



















