Co się stało z tą Škodą? Użyteczność biegnie przed modą
Škoda Epiq wygląda inaczej niż inne elektryczne modele tej marki. Nie wszystko widać na pierwszy rzut oka, ale to samochód pełen estetycznych i funkcjonalnych rozwiązań. Ich działanie można zauważyć również w stanie konta.

Samochód kupuje się oczami. Można długo porównywać pojemności bagażników, wyposażenie i parametry napędu, ale potem wybrać auto, które po prostu uparcie przyciąga nasz wzrok. Projektanci doskonale o tym wiedzą, ale ich praca nie musi się kończyć na narysowaniu ładnej samochodowej sylwetki.
Nadwozie nie może być tylko estetyczne, musi być użyteczne. Dlatego niektóre detale Škody Epiq można oglądać na dwa sposoby: jako element jej wyglądu, ale też jako sposób na ograniczenie wydatków.

Modern Solid - co właściwie się zmieniło?
Epiq jest pierwszą seryjną Škodą, która w pełni wykorzystuje nowy język projektowania Modern Solid. Widać to w prostych, wyraźnych liniach, mocno zaznaczonej dolnej części nadwozia i charakterystycznym układzie świateł w kształcie litery T.

Z przodu uwagę przyciąga czarny, błyszczący panel Tech-Deck Face. Sylwetkę porządkują duże powierzchnie i ograniczona liczba ozdobników. Epiq ma wyglądać solidnie i nie potrzebuje do tego rozbudowanej kolekcji przetłoczeń.
To samochód o długości niespełna 4,2 m, więc projektanci nie mieli nieograniczonego pola do popisu. Musieli pogodzić bryłę crossovera, przestrzeń dla pasażerów i 475-litrowy bagażnik z niewielkimi wymiarami zewnętrznymi.

Auto miało być też wydajne i oszczędne. W tym też pomógł projekt nadwozia.
Powietrze wystawiło ocenę: Cd od 0,275
Współczynnik oporu aerodynamicznego Cd Škody Epiq wynosi od 0,275. To mniej niż w modelu spalinowym, w Škodzie Kamiq: 0,31. Ta wartość ma kluczowy wpływ na poziom zużycia energii elektrycznej w czasie jazdy.
Nie jest to jedyny czynnik wpływający na to, ile energii elektrycznej pojazd potrzebuje w ruchu. Wpływa na to także masa pojazdu, opory toczenia opon, charakterystyka napędu czy warunki jazdy. Mimo to niższy współczynnik jest dobrą wiadomością.

Tak niską wartość udało się osiągnąć za pomocą detali.
Szczegóły mają znaczenie
W przedniej części Epiqa znajdują się elementy kierujące przepływem powietrza oraz aktywne przesłony przed chłodnicami. Nie muszą pozostawać stale otwarte. Gdy zapotrzebowanie na chłodzenie jest niewielkie, zamykają się, ograniczając opór. Otwierają się wtedy, gdy układ potrzebuje większego przepływu powietrza.

To prosty, ale skuteczny pomysł. Nie ma potrzeby cały czas wpuszczać powietrza w miejsca, do których akurat nie musi trafiać. Jednocześnie uzyskano przedni pas, który wyróżnia to auto na drodze, a nawet wśród innych pojazdów elektrycznych w gamie producenta.
Kolejne rozwiązanie to kurtyny powietrzne. Kanały przy przednim zderzaku prowadzą strumień w okolice kół, pomagając uporządkować przepływ. To pomaga ograniczyć zakłócenia w obiegu powietrza, które zawsze występują w tym obszarze.

Dlatego zastosowano również element zmniejszający szczelinę między oponą a nadkolem. Nie będzie to gadżet, którym zwykle chwalimy się znajomym, ale jest skuteczny. W aerodynamice właśnie takie drobiazgi składają się na końcowy wynik.
Felgi mają więcej zadań niż dobry wygląd
Obręcze kół należą do tych elementów, które potrafią zmienić odbiór całego samochodu. W Epiqu ich zadanie wykracza poza dobrą prezencję. Aerodynamiczne osłony pomagają ograniczać zaburzenia przepływu powietrza wokół obracających się kół.
Jeszcze mniej widowiskowe jest podwozie. Producent wskazuje na całkowicie płaski spód samochodu. Powietrze przepływa przecież również pod autem, a wystające elementy i nierówności utrudniają mu drogę.

Dopracowano także kształt samej karoserii. Korzystny wynik nie pochodzi z jednego efektownego dodatku. Pracę wykonano również w tylnej części samochodu.
Z tyłu też trzeba posprzątać
Powietrze nie kończy kontaktu z samochodem po minięciu przodu pojazdu. Ważne jest również to, jak opuszcza nadwozie i co dzieje się za autem.
W Epiqu dopracowano profil dachu oraz spojler dachowy ze zintegrowanymi niewielkimi lotkami. Zastosowano także dodatkowy spojler w tylnej części podwozia oraz płetwy aerodynamiczne przy tylnych nadkolach.
Swoje zadanie mają nawet opływowe krawędzie tylnych lamp, właśnie tych z charakterystycznym układem świateł w kształcie litery T. Lampy mogą więc jednocześnie tworzyć charakterystyczną sygnaturę świetlną i uczestniczyć w poprawianiu aerodynamiki pojazdu.

Całość uzupełnia tylny dyfuzor z elementem spojlera aerodynamicznego, który pomaga wyprowadzać powietrze spod samochodu i ograniczać zawirowania. Tył Epiqa pozornie wygląda prosto, ale za tą prostotą stoi sporo pracy.
A gdzie oszczędności?
Mniejszy opór aerodynamiczny oznacza mniejsze zapotrzebowanie na energię potrzebną do jego pokonania. W samochodzie elektrycznym przełoży się to na niższe zużycie energii elektrycznej gromadzonej w akumulatorach, a tym samym niższy koszt ładowania pojazdu. Pojazd zużywa mniej, ty ładujesz go rzadziej.
Skalę oszczędności najłatwiej pokazać na przykładzie. Gdyby zużycie energii udało się ograniczyć o 1 kWh na 100 km, przy rocznym przebiegu 20 tys. km oznaczałoby to 200 kWh mniej do kupienia. Przy założonej cenie 1 zł za kWh w kieszeni zostałoby 200 zł.
Nie da się przypisać konkretnej kwoty samym osłonom kół czy krawędziom lamp. Pracują wspólnie, a efekt zależy między innymi od prędkości jazdy. Kierowcę interesuje, ile energii zużył samochód i jak często trzeba go ładować.

Modern Solid daje Epiqowi nowy wygląd, ale za częścią widocznych detali stoją bardzo praktyczne zadania. Można wybrać ten samochód, kierując się gustem. Dobrze przy tym wiedzieć, że jego projektanci pomyśleli również o rachunku za jazdę.
Redaktor prowadzący Autoblog.pl. Współtworzy dział Porady, choć stanowczo woli dział Jednoślady, gdzie testuje wszystko, co ma dwa lub trzy koła. Najchętniej jeździłby na co dzień Piaggio Ape, bo uważa, że koła z doczepionym dachem to wystarczający środek transportu. W połowie życia postanowił zostać dziennikarzem motoryzacyjnym i mu się udało. Pracował i wciąż współpracuje z DEKRA, a gdy nie ma go na Autoblogu, to jeździ po Polsce przeprowadzając audyty.