Chiński SUV będzie europejski. Ten kraj wygrał
Chiński SUV GMW Ora 5 będzie europejski, bo marka chce być bliżej swoich klientów. Nie dajcie się zwieść - to przygotowania do walki.

Chińskie samochody elektryczne są obłożone dodatkowym cłem, żeby chronić producentów europejskich, ale odmiany spalinowe i hybrydą klasyczną podlegają zwykłej stawce 10 proc. Jednak Unia Europejska otwarcie mówi, że musi wprowadzić ograniczenia na import chińskich aut, żeby chronić rynek, a w przyszłości nie wyklucza dodatkowych środków, takich jak cła.
Powiecie, że Chińczycy wezmą na klatę podwyżki, że nie przerzucą ich na klientów i w zasadzie niczego się boją. Tak może się wydawać, ale właśnie GWM ogłosiło, że Ora 5 powstanie w Europie. Przypadek? Sami sobie odpowiedzcie.
Chiński SUV GWM Ora 5 powstanie w Europie. Ten kraj wygrał
GWM poinformował, że będzie produkował swojego kompaktowego SUV-a w Europie, a konkretnie w Bułgarii. Roczne możliwości produkcyjne mają wynosić 50 tys. egzemplarzy. To całkiem sporo, ale najważniejsza informacja jest inna - produkcja rusza już w pierwszym kwartale przyszłego roku, więc po raz kolejni chińscy producenci pokazali, że są w stanie błyskawicznie adaptować się do zmieniających się warunków rynkowych. Tej dynamiki brakuje naszym koncernom.

Jednocześnie GWM chwali się, że jego centrum rozwoju położone w Monachium radzi sobie świetnie i SUV-y, które wkrótce trafią do produkcji, pokonały już ponad 100 tys. km po europejskich drogach. Dyrektor s. technologii w GWM, pani Nicole Wu powiedziała, że:
W lokalizacji nie chodzi o dostosowywanie produktów do rynku, lecz o zakorzenienie potrzeb rynku w samym ich DNA. Nie zależy nam jedynie na sprzedaży aut w Europie. Chcemy stać się częścią europejskiego krajobrazu.
Piękne, wzruszające, ale i prawdziwe. Patriotyzm gospodarczy rośnie na znaczeniu, coraz częściej w przetargach czy przepisach znajdują się zapisy o lokalnym udziale technologii. Europa zbroi się na nadchodzące trudne lata w przemyśle motoryzacyjnym.
Wprawdzie przeniesienie produkcji do Europy to ułatwienie sprzedaży chińskim koncernom, ale przy okazji to miejsca pracy i wpływy podatkowe. Nie będzie tu stratnych, no może poza popularnymi producentami aut z niskiej i średniej półki cenowej, ale po nich nikt nie będzie płakał.
Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.