Nie ma ucieczki od Toyoty. Marka rządzi w każdym województwie w kraju
Jeszcze nigdy nie widziałem tak absolutnej dominacji w skali kraju. Najnowsze statystyki sprzedażowe pokazują, że Toyota rozbiła bank w każdym województwie w Polsce. Jak do tego doszło?

Toyota od zawsze miała specjalne miejsce w sercach Polaków, którzy cenili ją za wygląd, niezawodność i oszczędne silniki. Nieprzerwanie od dwóch dekad japońska marka zajmuje miejsca na podium pod względem sprzedanych egzemplarzy, niezależnie czy mówimy o klientach flotowych czy indywidualnych. Właśnie opublikowano statystyki sprzedaży w poszczególnych województwach, wraz z udziałem rynkowym dla klientów indywidualnych i widać w nich jedno: dominację. Polacy na pytanie, jaki samochód kupić, odpowiadają krótko: Toyotę.
Toyota jest liderem sprzedaży w 16 na 16 województw w Polsce. Kosmos
Żeby to mocniej wybrzmiało - nie chodzi o cały rynek dla Polski, w którym wyniki sprzedażowe potrafi pociągnąć w górę jedno duże województwo. Chodzi o absolutną dominację we wszystkich 16 województwach jednocześnie. Tak wygląda udział Toyoty w sprzedaży samochodów indywidualnych:
- mazowieckie 16,1%,
- lubelskie 13,9%,
- świętokrzyskie 13,3%,
- podkarpackie 14,0%.
- małopolskie 15,7%,
- śląskie 15,1%,
- łódzkie 12,5%,
- opolskie 11,8%,
- dolnośląskie 16,2%,
- wielkopolskie 13,0%,
- lubuskie 14,5%,
- zachodniopomorskie 13,5%,
- pomorskie 13,4%,
- kujawsko-pomorskie 14,6%,
- warmińsko-mazurskie 13,8%,
- podlaskie 16,0%
Żadne floty, firmy, tylko klienci indywidualni. Nie ma w tym zestawieniu dużych kontraktów dla firm, które zaburzają statystyki. Jest Kowalski, który wybierając nowy samochód, najczęściej kieruje się do salonu Toyoty.

Co go do tego skłoniło? Nie ma na to jednej odpowiedzi, tylko zbiór przewag, które zbudowała Toyota na naszym rynku. Pierwszą z nich jest gama modelowa. Toyota ma auto w każdym segmencie, czasem nawet kilka, więc potrafi zaspokoić potrzeby każdego klienta. Chce niewielkiego auta do miasta? Czeka na niego Yaris lub modniejszy Yaris Cross. Woli trochę większe auto? Corolla i Corolla Cross kuszą ceną i możliwościami. Większe samochody? Pełen wybór. Sportowe emocje? Te zaspokaja niesamowity GR Yaris.

Klienci kochają Toyotę za wybór napędów. W każdym segmencie mogą zamówić oszczędny i efektywny napęd hybrydowy, z którego słynie producent. Miłośnicy nowych technologii znajdą coraz większą gamę samochodów elektrycznych. Toyota ma samochód dla absolutnie każdego, bo przecież nadal oferuje egzotyczne w naszym kraju nadwozie typu pickup.
Inną przewagą Toyoty jest rozbudowana sieć serwisowo-dealerska. Klienci nie muszą jechać do dużego miasta, żeby kupić Toyotę i ją serwisować. Może wydawać się to mało istotne, ale w dzisiejszych czasach czas jest cenną walutą, a użytkownik nie chce marnować go na długie dojazdy do salonów. Bliskość serwisu to komfort, chociaż powszechnie wiadomo, że użytkownicy Toyoty przyjeżdżają tam zazwyczaj tylko na przegląd, bo rankingi niezawodności nie pozostawiają złudzeń.

Osobną kwestią jest spadek wartości. Klient indywidualny kupuje auto na własność, więc zwraca uwagę na takie rzeczy jak gwarancja, limit przebiegu, koszt eksploatacji, niezawodność i na to, czy za kilka lat będzie w stanie odsprzedać swój samochód w korzystnej cenie. Toyota może pochwalić się niską utratą wartości, co czyni ją atrakcyjną pod kątem późniejszej odsprzedaży. Dodajmy do tego, że w ramach programu Toyota Relax nawet kilkuletnie samochody mogą być objęte dodatkową ochroną, więc stanowią łakomy kąsek. Może to przypadek jednostkowy, ale mój sąsiad sprzedawał trzyletnią hybrydową Corollę. Nabywcę znalazła tego samego dnia, w którym zamieścił ogłoszenie. Takie doświadczenia pokazują, że Toyota ma siłę i poważanie.
Toyota jest absolutnym liderem
Wyniki w poszczególnych województwach potwierdzają pozycję lidera Toyoty dla całego kraju. To już nie jest po prostu dobrze sprzedająca się marka. To totalna dominacja w obszarze klientów indywidualnych. Możesz sam sprawdzić argumenty Toyoty w najbliższym salonie. Nie zawiedziesz się.
Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.