W weekend zaskoczenie przy dystrybutorze. Są nowe ceny maksymalne
Znamy już wysokość maksymalnych cen paliw, które będą obowiązywać od soboty 23 maja.

Rządowy pakiet „Ceny Paliw Niżej” obowiązuje od 31 marca, a przygotowany został przez polskie władze jako odpowiedź na wzrost cen na stacjach paliw, co z kolei było spowodowane przez wybuch konfliktu na Bliskim Wschodzie i zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływają statki odpowiadające za znaczną część globalnego transportu surowców.
Pakiet CPN obejmuje trzy rozwiązania, których zadaniem jest łagodzenie skutków wzrostu cen paliw na światowych rynkach. Są to:
- obniżenie stawki podatku VAT z 23 proc. na 8 proc.,
- obniżenie wysokości akcyzy do minimalnego dopuszczalnego prawem poziomu,
- wprowadzenie mechanizmu maksymalnych cen paliw.
Z poniższego artykułu dowiecie się, jakie będą ceny maksymalne paliw w okresie od 23 do 25 maja, na jakiej podstawie są one ustalane oraz co grozi stacjom, które ich nie przestrzegają, a także do kiedy pakiet CPN będzie obowiązywać.
Ile kosztuje paliwo w dniach 23-25 maja?
Minister energii Miłosz Motyka w swoim najnowszym obwieszczeniu ogłosił, że od soboty 23 maja do poniedziałku 25 maja 2026 roku maksymalne ceny za litr benzyny bezołowiowej 95 i 98 oraz oleju napędowego wynoszą:
- benzyna 95 – 6,46 zł/l,
- benzyna 98 – 7,00 zł/l,
- olej napędowy – 6,85 zł/l.
Jak obliczane są ceny maksymalne?
Maksymalne ceny paliw, które ogłasza codziennie (z jednodniowym wyprzedzeniem, z wyjątkiem weekendów) minister energii, są obliczane na podstawie specjalnego algorytmu, na który składają się:
- średnia arytmetyczna cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku,
- stała kwota pokrywająca koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr,
- opłata paliwowa,
- podatek akcyzowy,
- podatek VAT.
Jakie kary za nieprzestrzeganie cen maksymalnych?
Zgodnie z aktualnymi przepisami wszystkie stacje muszą przestrzegać maksymalnych cen detalicznych paliw. Za nierespektowanie tego obowiązku grożą im kary w wysokości do 1 mln zł, za których wystawianie odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa.
Krytyka pakietu CPN
Z pakietem CPN jest kilka problemów, a fakt, że stanowi on spore obciążenie dla budżetu to tylko jeden z nich. Główny zarzut pod adresem twórców pakietu odnosi się do tego, że nie uwzględnia on LPG – w efekcie ceny gazu i benzyny na stacjach zbliżyły się do siebie na tyle, że jazda na tym pierwszym paliwie w zasadzie przestaje się opłacać. Różnica cenowa stała się zbyt mała, by z nawiązką rekompensować wyższe spalanie LPG w porównaniu z benzyną.
Do tego dochodzą jeszcze argumenty podnoszone przez przedstawicieli branży paliwowej. Eksperci wskazują, że ustawodawca powinien zróżnicować paliwa zwykłe i premium, ponieważ obecnie stacje są zobligowane do sprzedaży standardowych paliw, jak i tych zawierających dodatki uszlachetniające w tej samej cenie.
Kolejnym postulatem branży jest wyłączenie stacji przy trasach szybkiego ruchu z pakietu CPN ze względu na wyższe koszty utrzymania niż w przypadku punktów zlokalizowanych w miastach czy przy drogach niższej rangi. Ponadto często wskazuje się na dodatkowy mechanizm pozwalający obniżyć ceny – obniżenie podatku od sprzedaży detalicznej oraz opłaty emisyjnej.
Inną jeszcze kwestią jest problem tzw. turystyki paliwowej. Niższe niż u naszych sąsiadów ceny sprawiają, że przygraniczne stacje są obecnie chętnie odwiedzane przez gości z zagranicy. Dość powiedzieć, że nawet niemiecki ADAC oficjalnie do tego zachęca.
W obliczu przedłużania okresu obowiązywania pakietu CPN niewykluczone, że rządzący w końcu wprowadzą zmiany w programie. Teraz trudno jednak wyrokować, które z wyżej wymienionych kwestii zostaną uwzględnione i w jakiej formie mogłyby faktycznie zostać wprowadzone.
Do kiedy będzie obowiązywał pakiet CPN?
Oficjalnie rządowy pakiet CPN ma obowiązywać do końca maja, ale wielce prawdopodobnym jest, że zostanie znowu przedłużony. Z wcześniejszych zapowiedzi rządzących wynika, że będzie on utrzymany do momentu uspokojenia sytuacji w Cieśninie Ormuz i unormowania poziomu hurtowych cen paliw.



















