„Elektryk”, który nie boi się długich tras. Jak to możliwe? Poznaj model Leapmotor C10 Hybrid EV
W codziennej rutynie wielu ludzi samochód elektryczny kojarzy się głównie z krótkimi dojazdami do pracy czy z miejskimi spotkaniami. Ale co, jeśli twoja flota potrzebuje czegoś więcej? Poznaj Leapmotora, który łączy zalety elektryka z zaletami auta spalinowego.

Jest czwartek wieczorem. Samochód przez cały tydzień jeździł po mieście: praca, szkoła, szybkie zakupy, jedno spotkanie po drugiej stronie miasta. Właściwie nie zużywał paliwa. Ale w piątek po południu plan się zmienia – trzeba ruszyć w trasę na drugi koniec Polski. W klasycznym elektryku zaczyna się kalkulowanie: gdzie naładować, ile zaplanować postojów, czy ładowarka będzie wolna. W Leapmotorze C10 Hybrid EV scenariusz wygląda inaczej. Wystarczy zatankować i jechać.
To właśnie ta zmiana myślenia jest tu kluczowa. C10 Hybrid EV prowadzi się jak samochód elektryczny, bo koła napędza wyłącznie silnik elektryczny o mocy 215 KM i momencie 320 Nm. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 8,5 s, reakcja na gaz jest natychmiastowa, a jazda płynna i pozbawiona pracy skrzyni biegów. Ale pod maską pracuje też jednostka benzynowa - nie jako drugi napęd, lecz jako generator energii. Gdy poziom baterii spada, silnik zaczyna ją doładowywać. Kierowca nie odczuwa zmiany charakteru auta, po prostu jedzie dalej.
To idealne połączenie dwóch światów

W codziennym użytkowaniu ten układ oznacza, że przez większość tygodnia można korzystać z napędu elektrycznego. Bateria o pojemności 28,4 kWh pozwala realnie przejechać 145 km na prądzie, a w mieście - przy sprzyjających warunkach - zbliżać się nawet do okolic 200 km w trybie EV. Dla wielu użytkowników oznacza to jazdę „jak elektrykiem” przez kilka dni z rzędu, z ładowaniem w domu lub w miejscu pracy.
Kiedy jednak przychodzi czas na długą trasę, C10 nie wymaga nadmiernego planowania. 50-litrowy zbiornik paliwa i łączny zasięg 974 km zdejmują presję z kierowcy. Nie trzeba układać wyjazdu pod dostępność infrastruktury. Można przejechać setki kilometrów jednym ciągiem, zatrzymać się wtedy, kiedy jest to wygodne, a nie konieczne. Właśnie dlatego to „elektryk”, który nie boi się tras - bo ma wsparcie.
Ale długie podróże to nie tylko zasięg
Liczy się w nich komfort - a jego tu nie brakuje. Leapmotor C10 to SUV o długości 4,74 m, z szeroką kabiną i dużą ilością miejsca w drugim rzędzie siedzeń. W praktyce oznacza to wygodę dla rodziny albo pasażerów w delegacji. Panoramiczny dach dodatkowo potęguje poczucie przestrzeni, a cicha praca napędu elektrycznego sprawia, że nawet po kilku godzinach za kierownicą zmęczenie jest mniejsze niż w klasycznym aucie spalinowym.
Zwróć uwagę na wyposażenie standardowe

Podgrzewane i wentylowane fotele robią różnicę zarówno zimą, jak i latem. Pełny pakiet systemów wspomagania prowadzenia odciąża kierowcę na autostradzie i w korkach. System nagłośnienia z 12 głośnikami o mocy 840 W poprawia komfort długiej jazdy, a wbudowany wideorejestrator pozwala w razie potrzeby odtworzyć przebieg zdarzeń - bez dodatkowych urządzeń przyklejonych do szyby.
Cyfrowe centrum samochodu stanowi 14,6-calowy ekran oparty na platformie Snapdragon 8295. System działa płynnie, a 96 proc. funkcji objętych jest aktualizacjami Over the Air. Oznacza to, że samochód może rozwijać się po zakupie - otrzymywać poprawki i nowe funkcje bez wizyty w serwisie. W praktyce to większa ciągłość użytkowania i mniejsze „starzenie się” technologiczne auta.
Warto zwrócić też uwagę na aplikację

Jeśli samochód jest wykorzystywany przez więcej niż jedną osobę, aplikacja Leapmotor pozwala udostępniać go wybranym użytkownikom bez konieczności przekazywania kluczyków. W firmie umożliwia też lokalizowanie pojazdów i monitorowanie zużycia energii. Do tego dochodzi rozbudowany pakiet Assistance w standardzie - bez dopłat - co w codziennym użytkowaniu bywa naprawdę cenne, bo zapewnia święty spokój.
Co z ładowaniem? Popularne narzekania na elektryki - z koniecznością planowania ładowań, stresem związanym z zasięgiem i dłuższymi postojami - tutaj tracą rację bytu. Leapmotora C10 Hybrid EV można doładować na stacjach DC o mocy do 65 kW co sprawia, że 50 proc. baterii uzupełnimy w 18 minut, ale użytkownicy zapewne częściej skorzystają z ładowania AC w siedzibie firmy lub w domu, co redukuje koszty i zwiększa wygodę obsługi.

Ważne jest też to, że C10 Hybrid EV oferuje to wszystko przy sensownej cenie. Cena katalogowa wynosi od 163 200 zł brutto w wersji bazowej, wyższa kompletacja to koszt 169 575, ale dzięki wyprzedaży rocznika realna cena to 139 575 zł. Czyli: zyskujesz upust niczym na auto elektryczne z rządową dotacją, ale... to hybryda i nie musisz wypełniać żadnych wniosków.
Dlatego w praktyce Leapmotor C10 Hybrid EV można uznać za samochód, który nie boi się ani miejskich zadań, ani długich tras. To model, który potrafi zaoferować korzyści typowe dla samochodu elektrycznego - ciszę, płynność napędu i niższe koszty energii - bez konieczności rezygnowania z praktyczności i niezależności charakterystycznej dla samochodu spalinowego. Oto połączenie tego, co najlepsze z obydwu światów.







































