Komplet opon wielosezonowych rozwiązuje wiele problemów – nie trzeba stać w kolejkach u wulkanizatora podczas sezonowej zmiany opon, nie trzeba też zaprzątać sobie głowy zakupem i przechowywaniem drugiego kompletu. Opony całoroczne stanowią jednak kompromis parametrów letnich oraz zimowych, przez co nie zawsze okazują się idealne – jeżeli korzystamy z auta dość intensywnie, to jeden zestaw opon na cały rok może okazać się nietrafionym rozwiązaniem. Dla jakich kierowców opony całoroczne są korzystne, a dla jakich nieszczególnie?

Opony całoroczne to rozwiązanie dla tych, którzy stawiają wygodę ponad osiągi
Przesiadka na opony całoroczne jest niewątpliwie kusząca. Wcześniej jednak trzeba zdać sobie sprawę z tego, że modele wielosezonowe nie dorównują parametrami oponom letnim i zimowym w trakcie poszczególnych sezonów; oczywiście dokonując porównania w ramach tej samej klasy opon – zmiana opon letnich i zimowych od renomowanej marki premium na tanie opony całoroczne jakości budżetowej nie wydaje się zbyt rozsądna.
Osoby, które rozważają wymianę opon letnich i zimowych na całoroczne, powinny raczej celować w model wyższej klasy, lub przynajmniej tej samej. Dzięki temu ustępstwa w parametrach będą mniej odczuwalne. W niektórych przypadkach zakup całorocznych opon wysokiej jakości ma nawet szansę okazać się korzystniejszy niż budżetowe opony letnie i zimowe od mało rozpoznawalnych marek.
Niemniej jednak pierwszym warunkiem, aby brać pod uwagę model wielosezonowy, są wymagania względem osiągów i bezpieczeństwa. Opony całoroczne sprawdzą się najlepiej, jeżeli nasz styl jazdy jest spokojny i umiarkowany oraz korzystamy z auta o niewysokiej mocy.
Aby obniżenie parametrów jezdnych było mniej odczuwalne, można wziąć pod uwagę zamianę na całoroczny model w nieco większym rozmiarze. Przykładowo jeżeli korzystamy z opon letnich i zimowych 195/65 R15, ale rozmiar 205/55 R16 również jest zgodny z naszym autem, to można postawić na wielosezonowe opony 205/55 R16 – szerszy bieżnik zapewni większą strefę kontaktu z nawierzchnią, co przekłada się na przyczepność.
Jeżeli natomiast zależy nam na osiągach, wykorzystaniu mocy i jak najwyższym bezpieczeństwie podczas dynamicznej jazdy, to najrozsądniejszym rozwiązaniem pozostają osobne komplety opon wysokiej klasy na lato i zimę. Szczególnie gdy nasz samochód charakteryzuje się ponadprzeciętnymi parametrami.
Zestaw wielosezonowy opłaca się najbardziej przy niskich przebiegach
Skoro kupujemy jeden komplet opon zamiast dwóch, to chciałoby się na tym trochę zaoszczędzić. W rzeczywistości wszystko zależy jednak od tego, ile jeździmy. Zestaw opon wielosezonowych faktycznie może wyjść taniej, o ile nasze przebiegi są niewysokie. Przy 5-8 tys. km rocznie, komplet wielosezonowy ma duże szanse okazać się tańszym rozwiązaniem. Przy 10-15 tys. km raczej nie ma co się nastawiać na oszczędności.
Jeżeli rocznie wykonujemy duże przebiegi na poziomie 20-30 tys. km i więcej, to zestaw wielosezonowy może okazać się wręcz gorszy. Niezależne testy opon wskazują, że najtrwalsze modele całoroczne wytrzymują maksymalnie około 50-65 tys. km. Przy dużych przebiegach wytrzymają zatem maksymalnie 2-3 lata, ale mówimy tu o najtrwalszych modelach – żywotność modeli całorocznych jest często szacowana w testach na 35-45 tys. km, a zatem w przypadku szczególnie wysokich przebiegów należałoby zmieniać opony całoroczne na nowe w zasadzie co 1-1,5 roku.
Komplet całoroczny najlepiej sprawdzi się w umiarkowanych warunkach eksploatacji
Oprócz tego jak jeździmy, czym jeździmy i ile jeździmy, kolejnym czynnikiem istotnym w trakcie wyboru, jest kwestia: gdzie jeździmy. Warunki eksploatacji są na tyle istotne, że mogą zaważyć na tym, jakie opony powinniśmy wybrać. Mają też pośrednio związek z przebiegiem – jeżeli jeździmy dużo, to mamy większą szansę natrafić na wymagające warunki drogowe. Jednak trudne warunki mogą się również zdarzyć kierowcom, którzy spełniają wcześniejsze kryteria – jeżdżą powoli i pokonują niewiele kilometrów.
Niezależnie od wszystkiego, jeżeli nasz los może wymagać od nas gotowości do jazdy m.in. w trakcie obfitych opadów śniegu, a także np. podczas poruszania się na ruchliwych trasach w ulewnym deszczu, to lepiej pozostać przy oponach letnich oraz zimowych. Zapewnią one wyższą przyczepność i krótsze dystanse hamowania niż opony całoroczne, oferując dzięki temu większy margines bezpieczeństwa.
Jeżeli natomiast jazda samochodem jest dla nas opcjonalna i zawsze możemy odłożyć ją na później w przypadku złych warunków na drodze, to opony całoroczne rzeczywiście mogą skutecznie spełnić nasze oczekiwania i zapewnić wygodę użytkowania. Zawsze warto jednak odnieść się do pozostałych kwestii i uwzględnić to, jak duże przebiegi wykonujemy, oraz czy jesteśmy gotowi na nieco kompromisowe osiągi.