REKLAMA

Ostatnie prawdziwe BMW tanio. 70 tys. zł zostaje w kieszeni

Niedawno zadebiutowało nowe BMW serii 3, które budzi kontrowersje, ale tylko dlatego, że internauci nie znają się na motoryzacji i nie mają żadnego gustu. Nowy model oznacza jedno - poprzedni automatycznie stał się ostatnim prawdziwym BMW. Teraz możesz je mieć w cudownej cenie, tak dobrej, że sam się zastanawiam, czy nie podnieść słuchawki.

Ostatnie prawdziwe BMW tanio. 70 tys. zł zostaje w kieszeni
REKLAMA

BMW serii 3 Neue Klasse wygląda zjawiskowo i nie mam żadnych wątpliwości, że słupki sprzedaży wystrzelą. Jednak zanim to się stanie, to przez chwilę macie szansę na zakup BMW G21 w fenomenalnej cenie. Cykl życia każdego BMW wygląda tak samo: w sprzedaży mamy model, który przestaje budzić emocje, czasem nawet bywa krytykowany za wygląd, za jakość materiałów, za multimedia. Następnie premierę ma następca. Głosy oburzenia słychać na drugim końcu świata. Światła nie takie, ekrany nie takie, prowadzenie złe, a wygląd z pewnością skrojony pod chińskie gusta.

REKLAMA

I dzieje się życia cud: poprzedni krytykowany model staje się nagle rozsądnym wyborem, ostatnim prawdziwym BMW. Za kilka lat historia się powtórzy. To normalne, każde BMW przechodzi przez ten okres. Nie ma znaczenia czy to BMW E60 czy może świetne BMW G22 aka Bober. Zawsze jest najpierw obrzydzenie, później przychodzi miłość. Złośliwi mówią, że ma to związek ze spadającą ceną i tym samym powiększeniu się grona potencjalnych nabywców, ale nie bądźmy małostkowi.

Jeżeli należysz do tych, którzy wzdychają do poprzedniej serii 3 o oznaczeniu G21, a na nową nie możesz patrzeć, to mam świetne wieści. Ostatnia Prawdziwa Bawara może być twoja, a 70 koła zostanie ci na inne wydatki.

REKLAMA

BMW serii 3 G21 Touring w świetnej cenie. Pożegnalna oferta kusi

Oto ona: Bawara, która przypadkiem została wzorcem elegancji. Co my tu mamy? Oferowany model ma oznaczenie 320i, co oznacza czterocylindrowy silnik benzynowy o mocy 184 KM i pojemności dwóch litrów. Moc trafia na tyle koła za pośrednictwem 8-biegowego automatu.

A teraz najważniejsze: ma pakiet M. Bez tego nie ma kompletnego BMW. A tu mamy komplet - zawieszenie M, kierownica M, podsufitka M, zewnętrzny pakiet aerodynamiczny. A na deser sportowe przednie fotele. Wprawdzie materiałowe, ale nie można wybrzydzać w takiej cenie.

REKLAMA

Oprócz tego z dodatkowego wyposażenia znajdziemy:

  • Zmienny, sportowy układ kierowniczy
  • Elektryczna regulacja szerokości oparcia kierowcy
  • Adaptacyjne reflektory LED
  • Asystent świateł drogowych
  • Systemy asystujące kierowcy
  • Dostęp komfortowy
  • Podparcie lędźwiowe przód
  • Oświetlenie ambientowe
  • Interfejs ładowania bezprzewodowego
REKLAMA

Cena? Katalogowo to auto kosztuje 253 300 zł, a w promocji jest za 177 319 zł. Patrz mi na klawiaturę: prawie 76 tys. zł zostaje w kieszeni. To jak za darmo.

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.

REKLAMA
REKLAMA