Oto najładniejszy tył w mieście. Nowe BMW serii 3 nie bierze jeńców
Nowe BMW serii 3 Neue Klasse ma się pojawić lada moment, ale fotografom udało się przyłapać model testowy bez kamuflażu. Powiem tak - takiego tyłu można tylko pozazdrościć.

BMW doszło do wniosku, że modelem, który otworzy drogę serii 3 w nowy design, będzie jego elektryczna odmiana. Nowe i3 jest zjawiskowe i nie pozostawia żadnych wątpliwości, że to zupełnie inny język stylistyczny niż do tej pory. Nie ma tutaj miejsca na kompromisy, a reakcje są mieszane.
Jedni mówią, że nowy kształt przodu z wąskimi pionowymi nerkami, to gruba przesada, a inni są zachwyceni. Należę do tej drugiej grupy, a najbardziej podoba mi się to, że ten samochód nikogo nie pozostawia obojętnym.

Część klientów wzdycha w ciszy, ale tak naprawdę czeka na odmianę spalinową, bo słusznie uważają, że najlepsze BMW, to te z rzędową szóstką pod maską. Dzięki nowym zdjęciom wiemy już, że będzie na co czekać.
Oto najpiękniejszy tył w mieście. Nowe BMW serii 3 jest świetne
Polowanie na zamaskowane prototypy w dzisiejszych czasach stało się całkiem prostym zajęciem, bo producenci najczęściej przeprowadzają sesję zdjęciowe na ulicach. Społeczność spotterów działa błyskawicznie i jak tylko ktoś da cynk, że w jego okolicy pojawiły się ryczące sztuki, to natychmiast udają się na łowy.
Oto efekt jednego z takich polowań:
Na początek powiem jedno - te felgi są wspaniałe i poczułem nagłą ochotę posiadania takich. Wspaniały wzór, który jest klasyczny dla BMW. Dobrze, że styliści nie ruszają sprawdzonych wzorów.
A co widzimy dalej? Nowe BMW serii 3 czerpie inspirację z tylu wersji elektrycznej, która wygląda tak:

Jest bardzo podobnie, ale widzimy dwie podwójne rury wydechowe, więc albo patrzymy na jakiś wariant z pakietem M, albo na prawilne BMW M340i z trzylitrową rzędową szóstką. Uwagę zwraca delikatna lotka na klapie, jest wręcz ascetyczna.
BMW wysyła sygnał, że nie potrzebuje agresywnej stylizacji, żeby osiągnąć aerodynamiczną i sportową sylwetkę. I to trzeba docenić, bo takie zabiegi są trudniejsze do przeprowadzenia.
Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.