Internet ma nowego bohatera. Kierowca BMW skasował przystanek jadąc z prędkością pieszego
Zloty motoryzacyjne są wspaniałą okazją do tego, żeby pokazać większej niż zwykle grupie osób, że niespecjalnie potrafimy prowadzić. Na przykład... demolując kompletnie przystanek autobusowy, mając na liczniku prędkość zbliżoną do tej, którą wiejski listonosz na rowerze uznałby za mało imponującą.
