REKLAMA

Oto najmocniejsze Audi w historii. Nuvolari wykręca mózg

Audi Novulari przyjechało do nas z zaskoczenia i od razu podzieliło naszą redakcję. Ten samochód albo się kocha, albo nienawidzi. Jednego nie można mu odmówić - wyglądu tak rasowego, że jeszcze żadne Audi tak nie wyglądało.

Oto najmocniejsze Audi w historii. Nuvolari wykręca mózg
REKLAMA

Audi postanowiło pojechać po bandzie i pokazać nam potwora. I nie ma tu ani odrobiny przesady. 1001 KM, podwójnie doładowane V8 z pomocą silnika elektrycznego, 350 km/h prędkości maksymalnej. To wartości, których do tej pory nie widzieliśmy w marce z Ingolstadt. Audi pokazało, że jak się weźmie do roboty, to nie sołtysa we wsi. Czym jest Nuvolari?

Audi Nuvolari to deklaracja siły

Zacznijmy jednak od nazwy, która jest nietypowa. Pochodzi od Tazio Nuvolariego, jednego z najbardziej znaczących kierowców sportów motorowych w historii. Niektórzy wręcz twierdzą, że nie było przed wojną lepszego kierowcy. Ponad 50 zwycięstw w zawodach rangi Grand Prix mogą to potwierdzić. Tazio jeździł również w barwach Auto Union, dlatego nawiązano do jego nazwiska. Niektórzy mówią, że to nowe R8, ale niemiecka marka unika tego porównania.

Samochód wygląda jak połączenie ducha R8 z Lamborghini Temerario. Design jest odważny, ale nie da mu się omówić uroku. Masywny przód z wąskim grillem i jeszcze węższymi światłami kipi agresją. Tył równie dobrze mógłby mieć logo Lamborghini, tak bardzo przypomina produkty włoskiego producenta, należącego zresztą do tej samej grupy VAG, co Audi.

W środku króluje estetyczny minimalizm. Mamy tylko jedno zdjęcie, na którym widać zastosowanie barw z bolidów wyścigowych Auto Union. Jest oczywiście ekran, ale nie zabrakło fizycznych przełączników.

A co powiesz o mocy Audi Nuvolari?

Centralnie umieszczony silnik V8 o pojemności czterech litrów i mocy 800 KM, wspierany jest przez trzy silniki elektryczne o przepływie osiowym, każdy z nich ma 110 kW mocy. Akumulator ma z kolei pojemności 7,3 kWh. Silnik spalinowy kręci się do 10 tys. obr./min.

Dwa chłodzone olejem silniki elektryczne o przepływie osiowym na przedniej osi generują moment obrotowy do 2150 Nm. Stanowią część układu quattro. Trzeci silnik elektryczny znajduje się pomiędzy silnikiem V8 a skrzynią biegów. Łączna moc układu to 1001 KM. Do setki ta bestia rozpędza się w 2,6 s, do 200 km/h w 6,8 s, a prędkość maksymalna wynosi 350 km/h. Co ciekawe - moc jest taka sama jak w pierwszym Bugatti Veyron, co tylko podkreśla jakiego wyczynu dokonali technicy Audi.

Z innych technologicznych ciekawostek mamy aluminiową ramę Space Frame połączoną z karbonowym nadwoziem. Prawie wszystkie elementy zewnętrzne wykonane są z polimery wzmocnionego włóknem węglowym. Audi nie podaje wagi Nuvolari, ale podobno ma być zaskakująco niska.

Po raz pierwszy w Audi mamy koła z centralną blokadą, dokładnie jak w F1. Stamtąd podobno przywędrowały ogromne hamulce. Z przodu znajdują się dziesięciotłoczkowe zaciski, a tarcza ma 420 x 40 mm, tył natomiast ma czterotłoczkowe zaciski, a tarcza ma 410 x 40 mm.

Z Formuły 1 przychodzi również aktywna aerodynamika z adaptacyjnym tylnym skrzydłem. Kierowca może sam regulować jego położenie albo zdać się na automatyczne ustawienie. Tylko w ustawieniu e-hybrid kierowca nie ma wpływu na skrzydło, bo tam priorytetem jest jazda na prądzie. Ile kilometrów przejedzie Nuvolari? Zapewne niewiele, ale każdemu wolno marzyć. Z F1 przyszedł również system DRS, czyli redukcja oporu powietrza.

Audi Nuvolari jest piękne, drogie i niedostępne

Niemcy postanowili zlimitować produkcję do 499 sztuk. Każda z nich kosztuje 600 tys. euro, więc mówimy o segmencie supersamochodów. Jedno wiem na pewno - jest po prostu wspaniałe.

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-06-05T09:37:44+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T09:12:04+02:00
Aktualizacja: 2026-06-05T08:12:16+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T18:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T16:54:13+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T14:54:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T13:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T10:49:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-04T08:08:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-03T19:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-06-03T17:43:05+02:00
Aktualizacja: 2026-06-03T16:33:37+02:00
Aktualizacja: 2026-06-03T13:56:52+02:00